• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert

[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#5
01.01.2024, 10:27  ✶  
Z początku nie odpowiedział Robertowi, tylko kiwnął potwierdzająco głową. Mulciber jednak już podchodził do domu i go oglądał, dotykał. Z jednej strony to dla niektórych byłoby ogromnie irytujące - że zadaje pytania, a potem idzie i sprawdza sam. Że jest tak dokładny, pedantyczny wręcz. Że jest chłodny w obyciu, że nie sili się na grzecznościowe rozmówki, że jest ostry i gdy mówi, to zwykle krytykuje lub mówi co jest nie tak, nigdy nie chwali. Ale Rodolphusowi to nie przeszkadzało. Nie był jego synem, by szukać w Robercie akceptacji i ciepła rodzica - ich relację można było określić bardziej jako mistrzowsko-uczniowską lub wręcz współpracowniczą. Od kogoś takiego nie były potrzebne pochwały i poklepywanie po plecach. Jeżeli coś było dobrze, wystarczyło skinąć głową na znak, że jest dobrze. Po co dodatkowe, puste słowa? Jeśli z kolei coś było źle, potrzebne były proste wyjaśnienia, bez emocji. Robert mu to wszystko dawał, Rolph nie potrzebował nic więcej.

- Oczywiście. Wszystkie ślady bytności tego miejsca zniknęły z rejestrów oraz umów. Pewnie cię to nie zdziwi, ale zmiana adresu w dokumentach mugolskich jest bardzo prosta i nie jest do tego potrzebna nawet magia - skrzywił się lekko. To, w jaki sposób można było oszukać tych ludzi, zakrawało o śmieszność. Z jednej strony to dobrze, bo naprawdę ułatwiło mu sprawę, ale z drugiej to było żałosne. Drażniło go to, że muszą się ukrywać przed kimś takim, ale mimo młodego wieku potrafił utrzymać nerwy na wodzy. Pielęgnował w sobie tę złość, ten gniew i nienawiść. Podsycał te emocje odpowiednio, dając im upust w chwili, gdy było to wymagane. Na ten moment to wystarczało - pytanie na jak długo? - Nie jestem dobry w urządzaniu wnętrz. Przeniosłem to, co uznałem za słuszne, ale pewnie masz rację. Brakuje tu wielu rzeczy, głównie czysto praktycznych.
Przytaknął, nie bojąc się przyznać, że w tej dziedzinie jego gust był bardziej niż ubogi. Jego mieszkanie dekorował ktoś od rodziców, przy odpowiednim pokierowaniu Lestrange. Innego nie miał, a poprzednia chatka wyglądała tak samo surowo, jak ta. Gdyby miał sam urządzać swój pokój, pewnie by kupił łóżko, komodę i szafę, nic więcej i nic mniej. Bo tylko tyle było mu potrzebne do życia. Nie lubił wykonywać dodatkowych ruchów i gestów, nie używał zbędnych słów - podobnie było i w jego otoczeniu. Ale szafy i stoły to była konieczność.

- Tak, dokonałem wstępnej selekcji. Mamy aż 10 obiektów, które spełniają kryteria, musimy je tylko zawęzić - to nie tak, że nie odważył się sam podjąć decyzji. Po prostu wolał sprawdzić wszystko dwa lub trzy razy, żeby i tym razem nie popełnić błędu. Podszedł do szafy i machnął różdżką, zdejmując zabezpieczenia. Dopiero wtedy wyciągnął z kieszeni klucz i włożył go do zamka. Przekręcił się gładko, bez kaprysów. Rolph schował różdżkę. Dokumentów był ogrom - mieli 10 obiektów, ale dokumentacja była dużo szersza. Oprócz danych ze szpitali, były tam też dane z urzędów. Wszystko było posegregowane w odpowiednie teczki. Robert mógł zobaczyć, że było aż 10 symboli na wszystkich, co ułatwiłoby segregowanie w razie gdyby ktoś postanowił w nich mieszać. Chociaż patrząc na charaktery tej dwójki, to odłożą je zapewne tak, jak je znaleźli.

Pierwszą partię przeniósł w rękach, kolejne już przenosił za pomocą zaklęcia na biurko. Zmieściły się tylko 3 komplety.
- Informacje o rodzinach, zdrowiu i ewentualnych powiązaniach magicznych. Przy dwóch mam wątpliwości ze względu na choroby, które przebyli. Przeglądając dokumentację odniosłem wrażenie, że mieli styczność z naszym światem, ale wymazano im wspomnienia. To dość istotna kwestia, nie naruszająca co prawda struktury mózgu, lecz w mojej opinii powinniśmy ich wykluczyć, jako że dokonano na nim zmian przy pomocy magii - zaczął, podchodząc do jednej sterty dokumentów. Przewertował pierwszą teczkę, by upewnić się, że to ta, a potem podał ją Robertowi. Pierwsza osoba - John Smith - trafiła do szpitala z nieuleczalną chorobą psychiczną. Mówił coś o latających koniach, co zostało podkreślone kilkukrotnie. Relegowano go na oddział psychiatryczny, ponieważ stwarzał zagrożenie dla innych, mówiąc że żyją w iluzji, ale nagle jednej nocy wszystko wróciło do normy. Nie pamiętał, co się działo dnia poprzedniego. Z kolejną było podobnie - Emma Wright również jednej nocy wróciła do pełni władz umysłowych. Nagle, jak za... właśnie - dotknięciem różdżki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (1982), Rodolphus Lestrange (2278)




Wiadomości w tym wątku
[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 12.12.2023, 10:47
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 13.12.2023, 07:08
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 15.12.2023, 10:43
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 26.12.2023, 17:23
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 01.01.2024, 10:27
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 04.01.2024, 15:17
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 05.01.2024, 10:52
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 06.01.2024, 18:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa