• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille

[22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#9
01.01.2024, 19:48  ✶  
- Tak, to zaskakujące - przyznała, wpatrując się w Theona uważnie. Miała swoje teorie, ale... Fakty mówiły same za siebie. - O ile mi wiadomo, zajmuje się tym Departament Tajemnic i Aurorzy. Niestety nie mam nikogo w Ministerstwie Magii, z kim byłabym na tyle blisko, by wypytać ich o to, kto za tym stoi. Mogę jedynie gdybać, że to osoby - bo na pewno nie jedna - które bardzo chcą zaszkodzić ustalonemu porządkowi w naszym świecie. Wiesz doskonale, jeżeli czytasz gazety, że wszystko wskazuje na Śmierciożerców. Aurorka Victoria Lestrange potwierdziła to w jednym z wywiadów, jeśli nie czytałeś - powinieneś na to zerknąć. Podobno byli w Limbo.
Camille się zawahała. W zasadzie to niezmiernie ją interesowała kwestia tego, kto i w jaki sposób nałożył klątwę na tyle osób i w taki sposób, lecz mówiła prawdę. Nie miała nikogo, kto mógłby zdradzić jej chociaż rąbek tajemnicy, kto mógłby rozjaśnić jej myśli i chmury, które się nad nimi zbierały. Bo skoro sama Lestrange to potwierdziła w taki a nie inny sposób, przez wywiad w Proroku, to... No, fakty mówiły same za siebie. Nie zamierzała wydawać jednak wyroków - po prostu przekazała Theonowi to, co sama wiedziała.
- Wiem tylko, że osoby, które za tym stoją, muszą być bardzo potężne i sprawnie posługują się czarną magią. Inaczej nie byłyby w stanie rzucić klątwy, która was łączy i wpływa w taki a nie inny sposób na emocje, ale to chyba oczywiste. Obawiam się, że nie wiem więcej ponad to, co zostało przesłane do prasy - westchnęła. A mogła pracować w Ministerstwie, to uznała że to strata czasu. A teraz musiała czekać, tak jak inni, na wyjaśnienia. Nie lubiła czekać, ale tyle lat żyła na tym świecie by wiedzieć, że czasem należało wziąć na wstrzymanie. Mogła leczyć jedynie efekty, odkrycie przyczyny należało zostawić innym.

Gdy wspomniał o Stelli, tylko kiwnęła głową. Rozumiała. Szkoda, bo byłoby łatwiej, ale trudno - poradzi sobie i bez tego. Po prostu będzie później musiała wymóc na swej matce coś więcej niż suche dobra robota. Bo łamanie klątwy bez drugiej osoby jawiło jej się jako dodatkowa praca, na dodatek darmowa i po godzinach. Gdyby nie chodziło o rodzinę, pewnie ucieszyłaby się na kolejny układ przysługa za przysługę. Problem w tym, że od jej matki te przysługi ciężko było wyegzekwować.
- Rozumiem. I nie, nie masz wyboru. Chyba że masz na podorędziu tuzin rytualnych świec, kadzideł i ziół, których listę mogę ci dać - Camille ściągnęła brwi. Chociaż mu współczuła, nie zamierzała ukrywać, że zawoalowane prośby o przyspieszenie biegu wydarzeń nie mają racji bytu. I tak robiła, co w jej mocy. Nie myślał chyba, że to będzie takie proste i szybkie? Delacour sięgnęła po pergamin i pióro, a następnie nakreśliła kilka słów i złożyła podpis. Kartkę złożyła na pół i podała ją Traversowi. - Dostaniesz za darmo, podwójną dawkę, na dwie noce. Biorę je na siebie... A raczej na moją matkę. Nie przesadź z dawkowaniem, Travers, bo wolałabym dokończyć to, co zaczęłam, a do tego potrzebny mi jesteś żywy i w pełni sił.
Uśmiechnęła się kącikiem ust. W sklepie, którego adres zapisała, powiedzą mu co i jak. Wręczyła mu też wizytówkę z adresem w Londynie.
- Przyjdź za dwa dni pod ten adres. Wszystko przygotuję i obiecuję, że za dwie doby będziesz wolny od klątwy - przyjrzała mu się uważniej. To, że mu się to nie podobało, nie miało dla niej najmniejszego znaczenia. Chociaż bardzo by chciała, uprzedzała że nie ma potrzebnych narzędzi by mu pomóc. Ale były w przygotowaniu. Tak naprawdę powinien jej podziękować, bo równie dobrze mogła odesłać go do Munga i nie przejmować się tym, że niekoniecznie chciał tam iść.

Dla niej rozmowa była skończona. Sięgnęła po szklankę z wodą, a potem obróciła się tak, by ułatwić Theonowi przejście do drzwi. Byleby tylko nie zgubił adresu - i jednego, i drugiego. Liczyła na to, że zależy mu na tym, by sprawę rozwiązać w miarę szybko, więc zadba o to, co mu dała. Tego dnia udała się do szpitala, do pracy. To był ciężki dzień i chociaż można by się spodziewać, że po powrocie do domu padnie na łóżko i zaśnie głębokim snem, to Camille miała swój rytuał. Najpierw umyć twarz, potem ciało. Rozczesać długie blond włosy, nałożyć kremy. Obejrzeć się, czy ciało wciąż było w idealnej formie. A potem eliksir. Eliksir na bezsenność, na którą cierpiała i doskonale wiedziała czemu. Delacour była tak znerwicowana i przeciążona, że jej organizm się buntował od lat. Może kadzidła dałyby ten sam efekt? Może, ale po co, skoro eliksir nasenny miała na wyciągnięcie ręki? To dlatego tyle o nich wiedziała, gdy rozmawiała z Theonem. Wyciągnęła z szafki niewielką buteleczkę i przelała ją do czystego kieliszka. Tak jak co noc wypiła jego zawartość duszkiem, a potem udała się do sypialni.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (3048), Theon Travers (1882)




Wiadomości w tym wątku
[22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Bard Beedle - 15.12.2023, 10:57
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Theon Travers - 17.12.2023, 19:56
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Bard Beedle - 17.12.2023, 22:11
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Theon Travers - 25.12.2023, 23:59
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Bard Beedle - 27.12.2023, 00:38
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Theon Travers - 31.12.2023, 14:14
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Bard Beedle - 31.12.2023, 21:08
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Theon Travers - 01.01.2024, 19:04
RE: [22.06.1972] Porozmawiajmy o tobie | Theon, Camille - przez Bard Beedle - 01.01.2024, 19:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa