• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine

[07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#9
03.01.2024, 01:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2024, 01:52 przez Erik Longbottom.)  
— A ciebie nie łatwo wystraszyć — zauważył, marszcząc lekko czoło. Wystarczyło wrócić myślami do ich wspólnej wyprawie na ''Perłę Morza''. Ger wręcz gnała w stronę ryzyka, a przy tym była nie lada ekspertką w wykrywaniu tego, co czai się w okolicy. — Więc to chyba całkiem niezły wyznacznik tego, jak źle się dzieje w okolicy.

W jego głosie nie zabrzmiał nawet cień ironii. Co jak co, ale jeśli te zjawy sprawiły, że jego przyjaciółka chodziła zlękniona, to nie było to pierwsze lepsze dzikie zwierze. Nie była to też byle jaka zjawa. Kobieta miała cholernie duże doświadczenie w polowaniu na najróżniejsze istoty – małe i duże, śmiertelnie niebezpieczne i potulne – a przy tym miała też instynkt Yaxleyów. Erik nie zastanawiał się zbytnio, na jakiej zasadzie do działało, jednak musiał przyznać, że było to użyteczne narzędzie. Zwłaszcza w rękach łowców.

— A jeszcze niedawno było tam tak spokojnie. Trudno w to uwierzyć. — Pokręcił głową, wzdychając ciężko. Jeszcze rok temu Erik mógł szczerze polecać Dolinę Godryka jako doskonałe miejsce do przeprowadzki, a teraz? Gdzie ludzie mieli szukać idyllicznego spokoju i poczucia bezpieczeństwa. W Little Hangleton, czy jakichś pozabijanych deskami dziurach pośród głuszy? — Ceny nieruchomości pewnie już poleciały na łeb, na szyję.

Czy było to największy mankament całego tego ambarasu? Oczywiście, że nie. Erik nie planował ani sprzedaży ani kupna nieruchomości w okolicy, jednak bez wątpienia obecność Widm wcale nie poprawiała sytuacji gospodarczej w rejonie. O ile Ministerstwo Magii lub kowen Whitecroft nie rozwiążę prędko tej sprawy, lokalne biznesy mogłyby ucierpieć. Chyba że wcześniej samych mieszkańców trafi szlag, pomyślał posępnie. W końcu nikt na dobrą sprawę nie wiedział, czemu duchy z Limbo nie wywędrowały jeszcze poza Knieję.

— Znajomości i pieniądze pomogły. Chociaż to drugie było w tej sprawie pewnie bardziej istotne. — Wybudowanie skrytki na uboczu raczej nie było inwestycją, jaką Longbottomowie wówczas planowali. A mimo to stosunkowo szybko udało się ją wznieść, zabezpieczyć i co najważniejsze – załatwić odpowiednie papiery – dzięki czemu urzędnicy zostawili ich w spokoju. — Własna kryjówka jest o niebo lepsza od ministerialnego aresztu.

Na jego twarz wdarła się skwaszona mina. Zdecydowanie czułby się komfortowo, gdyby musiał być co miesiąc zamykany w tych samych celach, do których sam zamykał przestępców. Poza tym miał wrażenie, że niektórzy pracownicy Ministerstwa Magii nie byliby w stanie spojrzeć na niego tak samo, gdyby był regularnym gościem w każdą pełnię.

— Na to liczę. — Uśmiechnął się do kobiety, kiedy ta zwróciła się w stronę tunelu.

Jeśli o niego chodziło, to Geraldine mogła mu też udowodnić, że potrafi polować na ludzi. Bo tak się akurat składało, że Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów nad wyraz doceniłby, gdyby w ich rękach wylądowało kilku Smierciożerców. A gdyby jeszcze wpadł ich ukochany szef, to wręcz pialiby z radości. Kto wie, może nawet wręczyliby Yaxley jakiś medal. Order Merlina Pierwszej Klasy? Być może, być może...

[+]Spoiler
Oczywiście, że zapach nie zachęcał, ale nie powinno cię to też zbytnio zaskakiwać. W końcu to nie było twoje pierwsze leże wielkiego monstrum, czyż nie? Przywykłaś do tego, że twoje eskapady rzadko kiedy wiązały się z wąchaniem polnych kwiatków i zapachem soczystych owoców. Nawet twój nos podpowiadał ci jednak, że w tym miejscu cholernie capiło. A im głębiej pod ziemię schodziłaś, tym tylko gorzej było...

Zapach stał się na tyle nieznośny, że nawet twój żołądek ewidentnie dawał ci sygnały, że powinnaś zawrócić. Uderzyły w ciebie mdłości. Zachowanie godności w tej sytuacji przyszło ci z trudem; twoja dłoń co rusz wędrowały do twoich ust, oddychałaś głęboko przez nos, co by utrzymać zawartość żołądka na miejscu. Nawet twoja różdżka zaczęła złowieszczo migotać. Kontynuowałaś jednak swój spacer.

Posuwałaś się coraz głębiej i głębiej, aż dotarłaś do podziemnej komnaty... Swego rodzaju... Podziemnej sypialni swojego celu. Wzdłuż ścian mogłaś dostrzec niedojedzone zbiory z powierzchni oraz resztki drobnych stworzeń. W powietrzu latały muchy, ściągnięte pod powierzchnię ziemi zapachem padliny. Na środku mogłaś zauważyć utwardzoną górę błota i ziemi zbliżoną kształtem do pnia wielkiego drzewa, na której znajdowała się zielonkawa szlamowata narośl, spod której wyrastały sporych rozmiarów grzyby. Po podejściu bliżej dostrzegasz, że na jego powierzchni, pośród grudek na powierzchni narośli znajduje się sieć zadrapań i ugryzień.

Już miałaś zbadać ten fenomen dokładniej, gdy... Góra błota poruszyła się, a właściwie to wykonała obrót o dziewięćdziesiąt stopni, jakby przewracało się na drugi bok. Dopiero teraz zdajesz sobie sprawę, że potwór, którego szukałaś... Właśnie sobie drzemał niecałe pół metra przed tobą. Zamierasz, nie chcąc przyciągnąć uwagi tego, co kryło się pod grubą warstwą błota i ziemi. Myślisz gorączkowo, porównujesz ze sobą zdobyte do tej pory informacje... Odpowiedź wydaje się jasna.

Błotoryj. A konkretnie błotoryj-cholerny-gigant. Przy tym okazie inne osobniki, jakie miałaś okazje spotkać w swojej karierze, wydają się teraz miniaturkami. Jakim cudem to coś się uchowało przed wzrokiem mieszkańców Little Hangleton? A może przez całe lata trwało w jakiejś hibernacji i dopiero niedawno się z niej wybudziło? Ech, tyle pytań, a zupełnie brak czasu na to, aby się nad nimi głębiej pochylić...


Rzucasz kością na Aktywność Fizyczną, aby sprawdzić, czy twój pobyt w legowisku zostanie wykryty przez błotoryja. Po rzucie kostką i sprawdzeniu wyniku możesz edytować post, aby od razu dać odpowiedź na dalsze wydarzenia w wątku.

Krytyczna porażka → Stwór nie tylko budzi się, ale od razu staje się świadomy twojej obecności. Wydaje z siebie przeraźliwy ryk i momentalnie na ciebie naciera. Nie masz szans na ucieczkę, a siła uderzenia posyła cię w tył. Lądujesz w korytarzu, którym jeszcze niedawno się tutaj przyczołgałaś. Bolą cię plecy i słyszysz głuche dudnienie w głowie. Potwór przymierza się do rzucenia się za tobą w pościg.

Słaby sukces → Może źle postawiłaś krok, może to zapach twojego strachu cię zdradził... Błotoryj-gigant zaczyna wybudzać się ze snu. Otwiera żółte ślepia i patrzy bezpośrednio na ciebie. Jest jeszcze ospały, nie do końca świadomy twojej obecności, jednak dosyć szybko orientuje się, że akurat ciebie nie powinno tam być. Stwór zaczyna ruszać się na prawo i lewa, strząsając z siebie grubą warstwę błota i szczerzy zębiska na twój widok, aby na koniec zacząć ryczeć.

Sukces/Krytyczny sukces → Potwór dalej sobie smacznie drzemie.


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (6964), Geraldine Greengrass-Yaxley (5252)




Wiadomości w tym wątku
[07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 15.12.2023, 20:01
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.12.2023, 20:42
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 18.12.2023, 20:45
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.12.2023, 13:30
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 20.12.2023, 22:18
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.12.2023, 00:03
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 21.12.2023, 18:18
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 01.01.2024, 22:21
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 03.01.2024, 01:51
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.01.2024, 18:29
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 16.01.2024, 00:22
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.01.2024, 23:34
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 21.01.2024, 22:09
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.01.2024, 09:57
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 30.01.2024, 00:42
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 31.01.2024, 00:10
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 01.02.2024, 01:54
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 02.02.2024, 22:58
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 03.02.2024, 02:01
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.02.2024, 15:13
RE: [07/08/1972] Co się kryje w błocie i resztkach warzyw? || Erik & Geraldine - przez Erik Longbottom - 03.02.2024, 16:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa