• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus

[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#8
03.01.2024, 13:56  ✶  

Niewymowny wywrócił oczami, bo były tylko dwa rodzaje aktywności fizycznej, do której można go skłonić, pierwszy to ucieczka przed działaniem jakiegoś nieuważnie uruchomionego artefaktu w Departamencie Tajemnic, który właśnie pochłonął dwójkę współpracowników, a wcześnie zabił trójkę innych osób, które weszły z nim w kontakt. Drugą aktywnością był ciemnooki archeolog z Simi, przy czym Longbottom zaczął się zastanawiać, czy nie jest to jakaś forma narcyzmu ze względu na sporo cech wspólnych w wyglądzie oraz jego siostra, Octavia. Nadal był przekonany, że dwójka czarodziejów była zdecydowanie zbyt blisko ze sobą, ale nim zdążył to odkryć, dowiedział się, że jego brat nie żyje. Najgorszy skrzydłowy za życia, najgorszy skrzydłowy po śmierci.

Morpheus zatęsknił za czasami, gdy krył się z proponowaniem papierosów Erikowi przed szwagierką i otwierali szeroko okna, dywagując, co bardziej by ją zezłościło, zapach papierosów czy alkoholu, aby ukryć papierosy. Zaciągnął się własnym bardzo mocno, aż poczuł łzy w oczach, a po tylu latach palenia musiał się bardzo mocno postarać i próbował wypuścić kółeczka ustami, ale nie wyszło mu to zupełnie. Potrzebował gęstszego dymu fajkowego, uznał. Może jego ojciec miał coś ciekawego w swoich zasobach?

— Przepraszam, Erik. Nie powinienem był zaglądać tak głęboko. Wystarczyło powiedzieć ci, co będzie na obiad — westchnął, strzepując popiół bezmyślnie na trawnik. — Karkówka. Będzie karkówka. Miał być kurczak, ale się popsuł.

Zamknął oczy na chwilę, w zastanowieniu. Papieros kopcił się między palcami, zmarnowany bez oddechu, który będzie podtrzymywał jego życie, gasnący. W ostatnim momencie zawitał do ust Longbottoma, łagodząc pragnienie nikotyny, które równało się z innymi porywami serca najmłodszego ze starego pokolenia. Przyjemność i przymus palenia wypełniały go swojego rodzaju radością, ale też okrutnym śmiechem własnego szyderstwa. Powinien to rzucić. Może powinien spróbować kokainy. 

— Ja to robię właściwie cały czas. Czas nie płynie dla mnie tak, jak dla ciebie, Brenny czy innych. Wydarzenia niekoniecznie następują po sobie jedno za drugim. Celowo spoglądam w przyszłość prawie zawsze. Świadomie muszę zatrzymywać, gdy nie chcę widzieć. Spoglądanie w przyszłość samo w sobie jest takie samo zawsze, lecz w nieznanych miejscach może być dużo trudniej przez brak kontekstu. Lub dużo łatwiej, ponieważ nie niosą ze sobą bagażu emocjonalnego.

Gdyby Erik poprosił go teraz o to, aby wystąpił z nim w sesji zdjęciowej do magazynu czarodziejskiego, byłby pierwszy, żeby wybrać dla nich odpowiednie szaty, ba, nawet zapłacić za nie i odpowiednio posmarować fotografowi, aby oboje wyglądali jak najlepsze wersje siebie kiedykolwiek. Kontrastujące urody, moc jasnookiej młodości i respektowana powaga czerni. Przyszłość w dwóch znaczeniach, Erik jako nadchodzące pokolenie, to, które włada światem teraz lub będzie za chwilę oraz Morpheus, jako ten, który widzi to, co w przyszłości.

Może jednak na starość się ożeni?

— Powiem dziadkowi, że nie przeczytałeś Iliady. To grecy zostawili konia dla Trojan, Helena była królową Sparty, Menelaos jej mężem, Parys jej kochankiem. Sparta upadła przez wewnętrzne konflikty i zastanie. — Skierował wzrok ku budynkowi Warowni, jakby spodziewał się, że za chwilę dostąpi samozapłonu. Oczywiście nic takiego nie nastąpiło. Ktoś przechodził korytarzem, niewyraźna sylwetka przez szybę, listki bluszczu kołysały się delikatnie przy letnim zefirku. Nikt by nie powiedział, że trwa wojna. — Zniszczona i spalona przez wizygotów, przez rodzące się imperium Rzymskie. Ponieważ nie rozwinęła się ponad swoje militarne tradycje. To chyba odpowiada na twoje pytanie-nie pytanie. Tak, Erik celebryta to ktoś, kogo będzie potrzeba. Czytałem twój wywiad. Bardzo odważny.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (6731), Morpheus Longbottom (4263)




Wiadomości w tym wątku
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 13.12.2023, 18:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 14.12.2023, 12:02
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.12.2023, 17:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 19.12.2023, 14:19
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.12.2023, 01:21
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 21.12.2023, 21:46
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 02.01.2024, 22:31
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 03.01.2024, 13:56
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 09.01.2024, 02:17
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 11.01.2024, 20:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 15.01.2024, 01:52
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 15.01.2024, 21:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.01.2024, 21:20
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.01.2024, 16:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 20.01.2024, 00:34
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 20.01.2024, 21:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.01.2024, 23:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 22.01.2024, 15:30
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 22.01.2024, 23:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa