06.01.2024, 02:45 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.01.2024, 02:49 przez Alexander Mulciber.)
tydzień później
Dziękuję za myśl, Ambrosio. Jak zwykle, jesteś nieomylna.
Właśnie wróciłem z biura aurorów, z kilkugodzinnego przesłuchania odnośnie zamachu na życie mojego brata, który dalej leży w Mungu z nieodwracalnie uszkodzonym mózgiem, i wedle wszelkich prognoz magimedyków, zapewne się już się nie obudzi.
Moje życie zdecydowanie zmieniło się na lepsze.
Przepraszam przy tym za zwłokę w korespondencji. Chyba po prostu musiałem się tym moim nowym życiem trochę nacieszyć.
Pewnie dalej też czytasz dla mnie częściej, niż dla siebie, więc postanowiłem się zrewanżować.
Paź mieczy, prosty. Mówiłem Ci kiedyś, że ten z mojej talii ma taki sam grymas na twarzy, jak Ty. Jakby zmrużyć oczy, to jego miecz nawet przypomina łopatę. Czerwiec będzie dla ciebie satysfakcjonujący że względu na możliwość rozwoju osobistego: w Twojej głowie nieustannie kiełkują nowe pomysły, szczególnie mocno odczujesz kotłującą się w Tobie potrzebę zdobywania wiedzy, bo wszystko dookoła będzie Cię inspirować intelektualnie. Wycieczki do Limbo przestaną być utrapieniem, bo mimo bólu i niepewności, zdołasz zachować jasność umysłu. Zadajesz pytania, bardzo dużo pytań; nie zrażaj się, jednak jeżeli odpowiedzi na niektóre z nich będą dla Ciebie trudne. Nie pozwól, by gwałtowne emocje zaważyły nad logiką... Ale pamiętaj, że nadmierny racjonalizm i wpadanie w spiralę błędnych myśli są o wiele groźniejsze, bo do tego masz spore skłonności.
Król różdżek, odwrócony. Po prostu daj sobie z nim spokój. Czy ten sławetny wampir, którego niańczysz po godzinach, chociaż dobrze Cię traktuje? Być może to wpływ jakiegoś gwałtownego mężczyzny, w którego ręce wkładasz za dużo władzy nad własnym losem, a może Ty sama będziesz blokować tę kreatywność, która tak wiernie towarzyszyła Ci cały czerwiec. Unikaj sytuacji, w których będziesz zmuszona do niepotrzebnego ryzyka; nie bądź pochopna. Nazwiesz mnie hipokrytą, jeżeli powiem, że gniew jest destrukcyjny. Agresywne dążenie do celu nie jest najlepszym rozwiązaniem. Poświęć ten czas wyciszeniu, ustaw twarde granice i nie pozwól, by ktokolwiek Cię wykorzystywał, musisz brać odpowiedzialność za swoje czyny - ale tylko za te własne... Musisz też znać swoją wartość. Dziwi mnie, że muszę Ci to mówić. Nigdy nie miałaś problemu, z zadzieraniem nosa. Spróbuj medytacji albo ziółek na uspokojenie.
As pucharów, prosty, choć tutaj powinno być Słońce. Cieszę się, że końcówka lata będzie dla Ciebie dobra. Rozpoczniesz nowy etap w życiu. Mimo wszystkich przeciwności losu, zdołasz zachować optymizm i otwarte serce.
Powiedziałbym, "zaufaj swojej intuicji", ale nie byłbym wtedy wystarczająco arogancki, jak na Twoje standardy. Więc powiem po prostu: nie napełniaj tego kielicha łzami albo tanim winem.
Ponadto, kiedy udało mi się wczoraj na chwilę zasnąć, śniło mi, że gonisz mnie z łopatą, bo nie chciałem Ci pomóc przesadzić niezapominajek. Łopata, naprawdę? Dobrze, że nie rzuciłaś się na mnie z zębami.
Po przeczytaniu Twojego listu zacząłem się zastanawiać, czy moja wiara w Twoją nieomylność nie jest błędem. W końcu nie muszę Ci tłumaczyć, co znaczy łopata, ale zamiast tego chciałby zapytać, czy w swoich wróżbach dla mnie także byłaś stronnicza?
Pokaż karty, Rosie.
Alexander
List pisano zamaszyście, jakby autor bardzo się spieszył albo trochę zbyt mocno przyciskał pióro do pergaminu.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat