• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria

[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#22
07.01.2024, 14:42  ✶  

Ostatnie, o co by kiedykolwiek posądziła Sauriela, to o przynoszenie pecha. Nie przynosił go. Nie był żadnym przedmiotem, talizmanem, przeklętą monetą, która przykleiła się do kogoś i pomimo prób pozbycia się jej – wracała. Sauriel zrobił w życiu Victorii wiele dobrego, jego pojawienie się w nim wcale tego nie zwiastowało, ale im dalej w las, im ciekawość i zaintrygowanie tym mężczyzną rosły, tym więcej zmian zachodziło w brunetce. Powiedziałabym, że tych dobrych, chociaż może jej rodzina by się z tym stwierdzeniem zupełnie nie zgodziła. Ale ona sama uważała, że to dobrze – bo oczywiście, że to zauważała. Wiele o tym myślała i o nim zresztą też. To wszystko było warte zapamiętania, wyrycia na kamiennej tablicy pamięci w głowie. Może byli w swoim życiu nie tak długo, bo osiem miesięcy, przyrównując to do długości ich życia, nie było to nic kolosalnego… ale zmiany były widoczne. I przywiązanie. Bo Sauriel miał rację, Victoria się do niego przywiązała, tak po prostu wyszło. I choć zapewne rozsądniej byłoby zerwać całkowicie tę znajomość, kiedy to tak wszystko bolało, to ona patrzyła poza. Nie tylko na siebie, ale właśnie – na niego. Ten mężczyzna zwyczajnie potrzebował pomocy, a ona go w jakiś sposób skrzywdziła… Czy coś dla niej znaczył? Znaczył i to niemało, a bardzo wiele, choć być może nie zdawał sobie z tego sprawy… A może właśnie zdawał tym bardziej? Było jej źle, gdy jemu było źle – gdy ci na kimś zależy, gdy nie jest obojętny, gdy jest ważny, to tak właśnie było. Nie miała pojęcia, że jemu było źle, gdy źle było jej, chociaż może powinna się domyślić. Teraz był zły, ale chyba nie na nią, a przynajmniej jej się nie wydawało.

Sauriel nie wiedział, a obracał się w takim gronie, więc czy tym bardziej było dziwne, że Victoria była tak zagubiona, jeśli to kompletnie nie były jej rewiry? Jeśli jedyna osoba, która przychodziła jej do głowy to Cynthia? I Laurent, coś tam się uczył nekromancji na własną rękę, ona sama zresztą też – coś tam wiedziała, ale było to stanowczo za mało, za mało… Wcale nie oczekiwała, że Sauriel znajdzie odpowiedzi na jej wątpliwości i nie w tym czemu mu to wszystko powiedziała. Ale i tak… Gdy tak patrzyła na jego plecy i powiedział, że o kimś pomyśli… Poczuła takie ciepło, które gdzieś tam spływało do serca. Nie to fizyczne, którego nie odczuwała, a to, które pozostawało całkowicie w wyobraźni.

– Dziękuję – powiedziała cicho i miękko. – To wiele dla mnie znaczy – w tym wypadku to nie był pusty frazes, lecz całkowita prawda. Ciekawe czy kamień filozoficzny, gdyby jeszcze jakiś się ostał po babci, by pomógł? Ale tak szczerze, to wolałaby go dać Saurielowi. Nawet jeśli nie po to, by znowu mógł czuć promienie słońca na skórze, nie czuć, że wszyscy się starzeją i umrą, tylko nie on, a po to… by dać mu wytchnienie od tego wiecznego głodu, który był wpisany w wampirzą egzystencję. Nie powiedziała mu tego, co miała w głowie z tym ostatnim wspomnieniem, co to wszystko oznaczało i jak działało; nie powiedziała mu, skąd wiedziała, że jego dusza nie uległa jeszcze całkowitemu zniszczeniu i dlaczego to tak ważne, by nie została poddana dalszej degradacji. Nikomu nie powiedziała. Jedynie dziennikowi, w którym zapisała te wszystkie wspomnienia, by móc je odróżnić, przeanalizować na spokojnie. Gdyby umarła… Była pewna jednej rzeczy, jaka powinna znaleźć się w jej testamencie: by ten dziennik trafił do Sauriela. Do nikogo innego. – Wiesz, że pieniądze nie grają dla mnie żadnej roli – ten świat powinien, musiał się w końvcu zmienić. A Ministerstwo i Ministra Magii powinni w końcu dojrzeć, że to nie nekromancję powinni zakazywać. Zakazali ją i teraz wszyscy błądzili po omacku, bo ktoś, kto miał zakazy w dupie, mógł więcej i wiedział więcej.

– Ale mówiłam, że mogą być krewetki – brzmiała na niepewną, bo nie wiedziała skąd ta nagła zmiana. Krewetki pewnie będzie znaleźć łatwiej niż schabowego, ostatecznie knajpy wcale się nie zamykały tylko dlatego, że zrobiło się już ciemno. Victoria cały czas znajdowała się w jednym miejscu, w przeciwieństwo do Sauriela, który krążył po salonie. Wiedziała, że myśli – bo ona robiła podobnie, kiedy działo się coś takiego…  Że nie potrafiła wysiedzieć. – Nie no… Pytałam ogólnie. Czy jakoś niedawno, odkąd starasz się znowu jeść, czy jednak przed tym wszystkim – ale dostała już swoją odpowiedź. Tym niemniej nie oczekiwała żadnej precyzji. – Po prostu zastanawiam się, czy mogły ci się zmienić smaki po przemianie i czy może teraz by ci to bardziej pasowało? – to był jej kolejny zestaw ciekawości, to na pewno się w niej nie zmieniło, a już kiedyś pokazała Saurielowi jakimi drogami chodzi jej mózg i ciekawość: w toku myślowym porównała wampiry do roślinek i fotosyntezy. – To może chodźmy teraz, póki jeszcze jest coś otwarte, a później jeśli będziesz jeszcze chciał, to możesz mi pomóc z obrazami? – to chyba była lepsza kolejność.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6437), Victoria Lestrange (8541)




Wiadomości w tym wątku
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 20.12.2023, 17:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.12.2023, 19:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.12.2023, 23:44
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.12.2023, 01:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 00:09
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.12.2023, 13:52
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 23:17
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 00:10
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 30.12.2023, 15:53
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 17:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.12.2023, 17:29
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.12.2023, 19:01
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.01.2024, 02:15
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.01.2024, 14:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2024, 13:22
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.01.2024, 17:07
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.01.2024, 18:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.01.2024, 13:34
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.01.2024, 12:02
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.01.2024, 23:38
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 00:43
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.01.2024, 14:42
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa