• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady

[11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#7
07.01.2024, 21:16  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.01.2024, 21:41 przez Brenna Longbottom.)  
Przytyk wobec Franka był trochę nieświadomy, bo Brennę raczej rozbawił ogromny entuzjazm ze strony Alice. A słomiany zapał dziewczynki nijak jej nie przeszkadzał – nawet jeżeli miała wziąć udział w jednej czy dwóch lekcjach, nie widziała powodów, by jej tego bronić, bo ta w końcu się znudzi. Brennie wystarczyło, że Frank starał się być rzetelnym uczniem.
W głębi ducha miała jednak szczerą nadzieję, że nigdy nie będzie musiał wykorzystywać tych umiejętności inaczej niż w ramach utrzymywania formy i przyjacielskich sparingów. Żadnego z nich nie chciała widzieć na pierwszej linii walki. I również gdzieś głęboko zdawała sobie sprawę, że bardzo prawdopodobnym jest, że gdy oni wejdą w dorosłość, Anglia nie stanie się ani trochę bezpieczniejszym miejscem.
– Frank ma trochę racji, ale myślę, że jeżeli już atakować z powietrza, to lepiej zaklęciami albo nawet pałką czy na upartego szablą. Szpada wymaga precyzji – stwierdziła Brenna z odrobiną rozbawienia, wyobrażając sobie pannę Greengrass wywijającą szabelką kilka metrów nad ziemią. – W każdym razie, na początek odpowiednie ułożenie ręki i ruchy nadgarstka.
Obserwowała ich spod lekko zmrużonych powiek. Patrzyła na te ruchy Franka, nagle nieśmiałe, niepewne, na szybko cofniętą rękę i gdzieś w niej narastało uczucie wobec tej dwójki. Cudowne dzieciaki. Gdyby tylko zawsze mogli być tak beztroscy, szczęśliwi i przede wszystkim bezpieczni. Niepotrzebnie martwiła się słowami Franka z Gabinetu Luster, obserwując ich teraz przecież nie potrzebowała umiejętności wuja Morpheusa, żeby wiedzieć, że ta dwójka prędzej czy później dojdzie do porozumienia. Nawet jeżeli nikt nie będzie próbował im pomóc. Jeśli nie teraz, to za kilka miesięcy, o ile zauroczenie nie wywieje Frankowi z głowy – ale w to Brenna wątpiła, bo większość członków ich rodziny, może poza Morpheusem właśnie, była dość stała w uczuciach…
– Świetnie. To teraz pozycja szermiercza – zakomenderowała, czekając aż Frank również sięgnie po swoją broń. – Uzbrojona ręka ugięta w łokciu. Przedramię równolegle do podłoża. Łokieć w ten sposób w stosunku do biodra. Szpada… w ten sposób, pozycja trzecia. Druga ręka do tyłu, stopa skierowana do przodu, druga prostopadle… – wyjaśniała Brenna, sama przyjmując odpowiednią pozycję. Frank to wszystko z pewnością już wiedział, ale przecież nie mogła od razu rzucić Alice przeciwko niemu. – Może się wydawać, że praca ręki jest kluczowa… – dodała i poruszyła szpadą. – Ale równie ważna jest praca nóg – dodała, prostując nagle ramię i dość energicznie przesuwając się do przodu. – To był wypad. Ale zaczniemy od kroków… – stwierdziła, zerkając na Alice, bo miała wrażenie, że odskoki, doskoki, nie mówiąc już o rzutach szermierczych, to byłoby na początek za wiele. Nawet z zawiązanymi butami. – O, w ten sposób – oświadczyła, bardzo wolno pokazując odpowiedni ruch.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Greengrass (1580), Brenna Longbottom (2043), Frank Longbottom (2168)




Wiadomości w tym wątku
[11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 10.12.2023, 00:57
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Alice Greengrass - 11.12.2023, 19:55
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Frank Longbottom - 12.12.2023, 23:44
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 13.12.2023, 11:09
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Alice Greengrass - 04.01.2024, 21:00
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Frank Longbottom - 06.01.2024, 23:24
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 07.01.2024, 21:16
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Alice Greengrass - 07.01.2024, 21:47
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Frank Longbottom - 11.01.2024, 22:13
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 12.01.2024, 12:13
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Alice Greengrass - 19.01.2024, 19:22
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Frank Longbottom - 26.01.2024, 23:56
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 27.01.2024, 13:21
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Alice Greengrass - 29.01.2024, 21:01
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Frank Longbottom - 18.02.2024, 22:43
RE: [11.07.72, świt] Spod znaku płaszczcza i szpady - przez Brenna Longbottom - 22.02.2024, 14:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa