08.01.2024, 20:55 ✶
Londyn 13.06.1972
Rolph,
Myślę, że jestem Ci winna wyjaśnienia.
Nie chciałam wczoraj opowiadać o tym, dlaczego wątpię w uczciwość Twojego współpracownika. Sporo się ostatnio wydarzyło, znalazłam się na spotkaniu podobnych nam, gdzie dowiedziałam się kilku rzeczy. Nasz Mistrz nie ma o tej osobie dobrego zdania, wspomina o jego kulejącej reputacji, dlatego miałam mieszane uczucia, gdy wspomniałeś o tym, że współpracujecie. Jeśli był w stanie narazić się jemu, to dlaczego miałby nie zrobić tego samego Tobie? Może warto się nad tym zastanowić.
Trixie