09.01.2024, 12:11 ✶
Londyn 15.06.1972
Trix,
wybacz że wcześniej nie odpowiedziałem na Twój list. Zostałem wysłany poza Londyn w pewnej sprawie, która wytrąciła mnie z codziennego rytmu. Wyobraź sobie, że dwa dni temu spotkałem kobietę zaklętą w kamień i dziwną pół-olbrzymkę, która próbowała jej pomóc. Nie wspomnę już o tym, że zmuszono mnie do wejścia do lasu, wiesz jak ich nie lubię. Twoja korespondencja wpadła między Proroka a inne listy, gdybym wiedział że napisałaś, odpowiedziałbym od razu, przepraszam.
Dziękuję że się ze mną tym podzieliłaś, będę brał to pod uwagę przy współpracy. Mam nadzieję, że i tę sprawę zachowasz dla siebie i nie będziesz już więcej się narażać. Martwię się o Twoje bezpieczeństwo, Trix, nie chciałbym żeby Ci się coś stało, nie wiem co bym bez Ciebie zrobił.
RL