• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus

[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#10
11.01.2024, 20:11  ✶  

Szmer wiatru głaskał gałęzie w sadzie, ostatnie płatki kwiecia frunęły krótkim zrywem wolności w stronę ziemi, aby zmienić się z narządów rodnych w pokarm dla dżdżownic, słodką nagrodą za trudy trawienia ludzkich pozostałości. Wiosna odeszła już, zostawiając żar gorąca z nieba, niesamowicie błękitne niebo oraz blask światła na ciepłej wodzie jeziora. Morpheus z żalem zauważył, że ominął go całkowicie czas, gdy zieleń jest soczysta i świeża, a różowe pąki rozkwitają na gałęziach jabłoni. Słońce, które raziło jego bratanka, czyniło złotą aureolę dookoła jego głowy, niczym świętemu na ikonach prawosławnych.

— Nie żartowałem — powiedział tylko na swoją obronę, ale bez zacietrzewienia czy oburzenia. Morpheus nigdy nie żartował w kwestii swoich wizji, dla niego spoglądanie w przyszłość, nawet jeśli dotyczyły spraw błahych, jak na przykład danie, jakie podawała Malwa. Czasami dlatego, że następstwa takich drobnych spraw okazywały się najwyższej wagi, ale głównie ponieważ uważał, że to najdrobniejsze chwile tworzą obraz całości, największe trywializmy są układankami losu, składającymi się na zapierający dech w piersiach krjaobraz życia.

Morpheus usiadł obok bratanka, krzyżując nogi w swobodnej pozie. Przesunął dłonią po ziemi, przeczesał trawę, ale nie zerwał ani źdźbła. Nie chciał niszczyć ich melodii. Palił dalej, słuchając monotonnego cykania letnich owadów oraz bratanka, odkrywającego swoje troski związane z klątwą.

Jak przez mgłę pamiętał dzień, kiedy informacja o pogryzieniu Erika runęła na nich, niczym grom z jasnego nieba. Pamiętał wściekłość rodziców chłopaka, niesamoty smutek i obawę o jego życie. Plany, jakie poczynili wszyscy, aby przystosować się do nowej rzeczywistości. Nie wyobrażał sobie nigdy, jak musi mu być ciężko w wilczej skórze.

— Accio czysty pędzel.

Niestety, nic nie przyleciało. Nie, zaraz, coś usłyszał. Nagle w jego stronę poszybował stary, niemal wyliniały pędzel, który uderzył go prosto w twarz. Teraz przynajmniej nie miał śladów po farbie wszędzie dookoła siebie, na skórze i na ubraniach. Za to na pewno przez kilka dni pod okiem będzie się pysznić lekki siniak, jakby ktoś go znokautował w bójce, ale nie dość, aby podbić oko. Poprosi później skrzatkę o jakąś maść, aby szybciej zniknęło.

— Czasami nie pozowała mi spać, a czasami myli rzeczywistość z wizją. Nie odczuwam tego jednak, jako klątwy. Zbyt długo to ze mną jest, Eriku, żebym chociażby pamiętał życie bez daru. To jak życie bez magii, różdżki, zaklęć. Nie żałuj mnie, urodziłem się do tego. — Posłał bratankowi ten czarujący uśmiech, którego używał, aby opowiadać niestworzone historie pięknym paniom, których nie planował podrywać, ale chciał mile połechtać ego. To ten rodzaj uśmiechu, który pokazuje się na przyjęciach, pełen pewności siebie.

Zamoczył lichy pędzel w farbie i zaczął pomagać drugiemu czarodziejowi.

— Koło fortuny nieustannie się kręci. Przychodzą czasy konserwatywne i liberalne. Pewna czarownica powiedziała mi, że brzmię jak młody mugolak-rewolucjonista. Rzecz w tym, że wierzę w nieustanny wzrost. Wielkie Arkana w Tarocie to opowieść o podróży, ale tej bez końca. Ostatnią kartą jest Świat, pełnia, lecz po dotarciu do tego miejsca, orientujesz się, że w innym aspekcie znów jesteś Głupcem. Jedyną nienaturalną rzeczą w życiu jest stagnacja. To chyba czyni mnie rewolucjonistą — zaśmiał się, a perlisty śmiech rozbiegł się na wszystkie strony, niczym korale zerwane z szyi dziewczyny podczas rubasznego tańca.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (6731), Morpheus Longbottom (4263)




Wiadomości w tym wątku
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 13.12.2023, 18:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 14.12.2023, 12:02
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.12.2023, 17:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 19.12.2023, 14:19
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.12.2023, 01:21
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 21.12.2023, 21:46
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 02.01.2024, 22:31
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 03.01.2024, 13:56
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 09.01.2024, 02:17
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 11.01.2024, 20:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 15.01.2024, 01:52
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 15.01.2024, 21:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.01.2024, 21:20
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.01.2024, 16:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 20.01.2024, 00:34
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 20.01.2024, 21:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.01.2024, 23:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 22.01.2024, 15:30
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 22.01.2024, 23:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa