• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[25.06.1972] Please don't burn the house down

[25.06.1972] Please don't burn the house down
Pomiot z Piekła rodem
I wish I could save you
Wish I could have you grip my hands
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dwumetrowy koleś z nieco przekrzywionym nosem to ja. Z reguły się garbię, bo niskie sufity i przejścia pokonują mnie. Niby normalnie chodzę ubrany, ale lubię mieć ostre żelastwo przy sobie. Poza tym moje ciało znaczą mniejsze i większe blizny, ale nic nadzwyczajnego. I to musiałbym się rozebrać, a rzadko chodzę nagi, a jak już to głównie przy żonie.

Hades McKinnon
#4
10.01.2024, 22:04  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.01.2024, 22:08 przez Hades McKinnon.)  
Ja mogłem od zawsze i na zawsze pozwalać na takie spojrzenia, bo byłem jej jebanym, starszym bratem. Należało mi się, tak jak należało mi się szkodliwe, jakieś dopłaty od rodziców dla zdrowia mojej psychiki, za przebywanie z nią dłużej niż trzy sekundy.
Machnąłem sobie ręką. Dwie wróżki się zebrały, co nie potrafiły ogarnąć, że po prostu wyjechałem, a nie zdechłem... Hehe. Za sprawą pewnego małego zagłuszacza zapewne, o ile takie rzeczy istniały. Cóż, oficjalnie mogłem jebnąć takiego bąka, że smrodem przysłonił wszelkie wizje obu McKinnonek. W dupie to miałem zresztą, ale miło by było, gdyby wspomniała, że próbowała mnie wywołać siska, jednak za mną tęskniła i te sprawy. Chciała porozmawiać z bratem od serca... czy też od duszy może, aby szkoda, że nie próbowała zastosować spokoju przy rozmowach ze mną, kiedy KURWA żyłem.
I serio? Rzucanie we mnie poduszką? To była ta jej dojrzałość, dorosłość czy też porządek w domu? Nawet tej poduszki nie podnosiłem. Niech se leży, gdzie leży. Póki Rosie jej nie podniesie, hihi. Wiedziałem, że w końcu pęknie z tym pierwsza, bo ja nie zamierzałem, choćbym miał spać na twardym podłokietniku kanapy swoją mądrą główką.
- Tyle ile ci wyjdzie - przedrzeźniłem ją, odpalając papierosa i ruszając do kuchni. - Co jadłaś na śniadanie...?! Poza tym to warto byłoby mnie uprzedzić, na ile czasu mam wolną chatę, bo wiesz... Nie wiem, jak bardzo intensywnie się starać zrobić tu burdel. Gdybym spiął pośladki, to może doba wystarczy, ale się trochę rozleniwiłem, żyjąc na garnuszku siostry, więęęc... Potrzebuję więcej. Dób. Dni. Okresu ze swojego życia. Rozumiesz, nie? - rozwinąłem się nieco, zastanawiając się, czy puściła już buraka złości, czy jeszcze nie, ale jeszcze się nie odwracałem, żeby nie jebnąć śmiechem. Była taka zabawna. Swoją drogą, ciekawe, czy byli ludzie, którzy posiadali kolekcje zdjęć kupy. Może ci z mugolskich laboratoriów...? Tak jak antropolodzy mieli schizę na punkcie kości, a Ambrosia na punkcie dziwności.
- Żałuję tylko tego, że nie było mnie przez dwie ostatnie gwiazdki, ale chętnie przytulę tamte prezenty w tym roku... Możesz powiedzieć Matce i Ojcu, że jestem biedny brat, co nie dostawał od nikogo prezentów przez ten czas, to będzie dziewięć prezentów od najbliższej rodziny. Piękna sprawa, prawda, S O W O - stwierdziłem, pierdoląc od rzeczy, ale w końcu się odwróciłem do niej i uśmiechnąłem niewinnie. Jak najbardziej nawiązywałem z tą sową do jej własnych słów, że nie będzie latała do Matki i jej wszystkich informacji o mnie zanosiła... Ta, jak znałem życie, to pierwsze co pobiegła zrobić. Ojciec też już pewnie wiedział, jaki to byłem okropny człowiek. Zresztą, on się do mnie nie odzywał, bo jebnąłem pracę w Departamencie Tajemnic, bo wyjechałem bez słowa i bo wróciwszy, będę bawić się w szeregowego BUMowca. Kompletnie tego nie rozumiał, ale nie był w tym osamotniony. Też siebie nie rozumiałem, ale było mi z tym dobrze. - Mamy świeże mleko?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambrosia McKinnon (5654), Hades McKinnon (6036), Stanley Andrew Borgin (3086)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 08.01.2024, 14:09
RE: [30.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 08.01.2024, 21:26
RE: [30.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 08.01.2024, 22:50
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 10.01.2024, 22:04
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 11.01.2024, 00:04
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 19.01.2024, 00:11
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 19.01.2024, 01:11
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 20.01.2024, 00:17
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 03.02.2024, 03:31
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 05.02.2024, 00:05
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 14.02.2024, 03:27
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 18.02.2024, 14:03
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 19.02.2024, 04:18
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 21.02.2024, 23:43
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 22.02.2024, 01:02
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 22.02.2024, 23:22
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 23.02.2024, 22:45
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 24.02.2024, 01:15
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 26.02.2024, 21:26
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 29.02.2024, 23:33
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 15.03.2024, 19:43
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 17.03.2024, 18:11
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 17.03.2024, 20:48
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 20.03.2024, 02:12
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 24.03.2024, 19:32
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 24.03.2024, 21:08
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 31.03.2024, 23:34
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 01.04.2024, 22:04
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 04.04.2024, 20:38
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 04.04.2024, 23:13
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 09.04.2024, 18:27
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Hades McKinnon - 09.04.2024, 22:11
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Ambrosia McKinnon - 22.04.2024, 07:45
RE: [25.06.1972] Please don't burn the house down - przez Stanley Andrew Borgin - 05.05.2024, 22:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa