23.11.2022, 15:22 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2026, 16:06 przez Lyssa Dolohov.)
Primadonna Girl
all i ever wanted was the world
all i ever wanted was the world
I want to be the girl with the most cake
I love him so much, it just turns to hate
I fake it so real, I am beyond fake
And someday, you will ache like I ache
I love him so much, it just turns to hate
I fake it so real, I am beyond fake
And someday, you will ache like I ache
Gdyby mogła, byłaby Pigmalionem. Zamknięta w świecie swoich własnych fantazji i obrzydzona otaczającym ją światem. Zwracając spojrzenia ku innym, doceniając ich powierzchowność tylko po to, by dostrzec wreszcie przegniłe wnętrza, które nie trafiały w jej gusta. Gdyby mogła, namalowałaby swoją własną Galateę - ideał, który kochałby ją za samo dzieło stwórcze i miłość, którą otrzymał wraz z aktem tchnienia weń duszy poprzez pociągnięcia pędzla.
Lyssa [Λύσσα] wściekłość, furia, gniew. Bogini, która gniewu nigdy nie oddaje lekką ręką, jednak gdy go sieje, robi to z pełnym sercem. Zamknięta jest w swoim własnym świecie, któremu ukojenie zdają się nieść tylko tworzone przez nią obrazy. Niby kadry wycięte z filmowej taśmy, krótkie migawki rzeczy, które przyszło jej doświadczać. Detale, które mrówczym rzędem zapełniają płótna w nieoczywisty sposób, na tyle jednak realny by wprawić uważnego widza w pewien dyskomfort i absolutne zdziwienie. Bo jak można tak pamiętać dosłownie wszystko?
![[Obrazek: 5eb2cb059ca5e2f6354aa29d62dd155e.jpg]](https://i.pinimg.com/736x/5e/b2/cb/5eb2cb059ca5e2f6354aa29d62dd155e.jpg)
Lyssa [Λύσσα] wściekłość, furia, gniew. Bogini, która gniewu nigdy nie oddaje lekką ręką, jednak gdy go sieje, robi to z pełnym sercem. Zamknięta jest w swoim własnym świecie, któremu ukojenie zdają się nieść tylko tworzone przez nią obrazy. Niby kadry wycięte z filmowej taśmy, krótkie migawki rzeczy, które przyszło jej doświadczać. Detale, które mrówczym rzędem zapełniają płótna w nieoczywisty sposób, na tyle jednak realny by wprawić uważnego widza w pewien dyskomfort i absolutne zdziwienie. Bo jak można tak pamiętać dosłownie wszystko?
W lustrze Ain Eingarp widzę... portret z ojcem. Siedzę na krześle, a on stoi za mną, kładąc mi rękę na ramieniu. Uśmiecha się lekko i wydaje zadowolony. Bogin przyjmuje przy mnie formę... Vakela Dolohova, który jest mną zawiedziony. Krzyczy, mówi że jestem taka sama jak matka i że nie chce mieć ze mną nic doczynienia. Amortencja pachnie mi... terpentyną, gruntem do obrazów, lawendową herbatą. Moje ulubione zaklęcie to... nie mam ulubionego. Mój patronus przyjmuje formę... dzika. Wróżbiarstwo to dla mnie... zawód mojego ojca, w którym nie wykazuję talentów. Czarna magia? Cóż... kolejny instrument, którym niektórzy decydują się posługiwać. Za swoje największe osiągnięcie uważam... wyrwanie się od matki i przyjazd do Anglii. Stoję po stronie... mojego starego. Moje serce należy do... Moje serce jest połamane.