• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus

[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#18
22.01.2024, 15:30  ✶  

Jedną z najważniejszych nauk w swoim życiu, jakie odebrał Morpheus, była lekcja o cierpieniu. Żal i cierpienie odchodzą powoli, ale wspomnienia pozostają. Nie wyrasta się z nich, ale rozmywają się w emocjonalnym impakcie i nie należy poczuwać tego jako zdrady, że już się nie dba. Gdybyśmy nosili cały nasz żal w tym samym wymiarze cały czas, nasze dusze bardzo szybko rozkruszyłyby się pod tym ciężarem i nigdy już nie ujrzały ciepła i jasności słońca. Znów zabłądził myślami w stronę Derwina, resztek jego ciała spoczywających w rodzinnym grobowcu. Myślał o prawach termodynamiki i prawie zachowania energii. Jego brat nie zniknął, bo energia jego istnienia musiała nadal istnieć, ona jest we wszechświecie niezmienna. Teraz jednak nie ograniczała go już forma. Tak próbował myśleć.

— Cały świat tak działa — przytaknął. — Mamy wiele ról i wiele z nich nie pasuje do naszego profilu charakterologicznego. Każdy udaje kogoś, kim nie jest w jakimś stopniu. Ja udaję, że jestem poważnym Niewymownym i że wiem, co zrobić z całą miłością, którą mam w sobie.

Morpheus, który od jakiegoś czasu trzymał zamknięte oczy, aby nie mrużyć ich cały czas przed słońcem, otworzył jedną powiekę, by spojrzeć na bratanka, deklarującego lojalność wobec jego jasnowidzenia. Przyjemne ciepło, które nie miało nic wspólnego z nadchodzącymi upalnymi dniami, rozeszło się po jego piersi. Fakt, że rodzina w niego wierzyło, nie skreślała go, znaczył dla niego niesamowicie wiele, zwłaszcza że sam nie pokładał w sobie zbyt wiele wiary. Nie dlatego, że spodziewał się, że nagle stanie po złej stronie historii, raczej, dlatego, że spodziewał się, że pęknie, jak zbytnio naciągnięta struna na wiolonczeli życia.

— O ile informacja nie jest tajna, zawsze szukaj odpowiedzi z dwóch źródeł. Prywatne perspektywy widzącego są pierwszym i największym odkształceniem procesu jasnowidzenia. — Cytował własne badania. — Jest tylko jeden moment, gdy jesteśmy całkowicie bezstronni, kiedy bogowie zastępują nasz język swoim własnym i przemawiają naszymi ustami. Tego nie da się pomylić z niczym innym.

Morpheus doświadczył tego tylko kilkukrotnie w swoim życiu, żadnej przepowiedni nie pamiętał, nie wiedział, co mówił; jednego incydentu świadkiem była jego matka i pozwoliła mu później obejrzeć wspomnienie. Jego oczy wywróciły się w głąb czaszki, pozostawiając jedynie widoczne białka i zastygł w bezruchu, a jego głos mówił kilkoma tonami naraz, jakby mieszkało w nim wiele innych osób. Ostatnią wizję miał w połowie czerwca, gdy zaczął rysować bezwiednie miejsce i twarze, chociaż nigdy nie był dobrym rysownikiem, na raporcie dla swojego szefa, tuż przed jego twarzą. W Departamencie Tajemnic takie rzeczy brano na serio. 

—Również tak myślałem, szukałem sensu i logiki, ale kiedy rozlewają krew tych, których mają wielbić, stają się obnażeni ze swojej udawanej maski dostojeństwa. Są głęboko ludzcy i przyziemni, myśląc, że mają prawo łamać innych, a to takie... prymitywne. — Zło wydawało się pociągające tylko dlatego, że było zakazane. 

Z westchnięciem wstał i podniósł się na nogi, aby powoli ruszyć w stronę domu.

—Nie daj się zabić. Nie chcę zobaczyć tego ogrodu zarośniętego w żadnej mojej wizji.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (6731), Morpheus Longbottom (4263)




Wiadomości w tym wątku
[07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dłoń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 13.12.2023, 18:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 14.12.2023, 12:02
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.12.2023, 17:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 19.12.2023, 14:19
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.12.2023, 01:21
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 21.12.2023, 21:46
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 02.01.2024, 22:31
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 03.01.2024, 13:56
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 09.01.2024, 02:17
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 11.01.2024, 20:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 15.01.2024, 01:52
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 15.01.2024, 21:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 17.01.2024, 21:20
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 18.01.2024, 16:05
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 20.01.2024, 00:34
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 20.01.2024, 21:11
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 21.01.2024, 23:49
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 22.01.2024, 15:30
RE: [07/07/1972] Wuj w dom, pędzle w dloń || Erik & Morpheus - przez Erik Longbottom - 22.01.2024, 23:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa