• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach

[Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#4
22.01.2024, 14:04  ✶  

W Hogwarcie było to wszystko o wiele bardziej łatwe. Tam jej znajomość z Augustusem była niewinna, pełna rywalizacji, dumy i pokazywania sobie kto jest od siebie nawzajem lepszy. Udowodnienia mu, że jest zdolna z transmutacji, że zna się na zielarstwie i eliksirach, udowodniała mu, że nawet jak jest smarkiem dwa lata młodszym to wie od niego więcej i jego czary nie robią na nim wrażenia. Noce spędzone w klasach na długich rozmowach, na wyrzucaniu z siebie żalu do świata, a głównie to jego żalu, bo to on dużo mówił. To Rookwood był tą gadułą w ich relacji. Na wkurzaniu się, że nigdy nie mogła pokonać go w grze w szachy – to było takie proste, takie przyjemne, a jednak wszystko zniszczyła, bo wiedziała, że jego ojciec jej nigdy nie zaakceptuje, że nie była z jego świata, że on skończy szkołę i będzie musiał poślubić jakąś czystokrwistą psychopatkę, którą poznała jeszcze nie tak dawno na Licie. Była piękna, zgrabna, miła, a on tak podle ją traktował.

Paxton miała wrażenie, że to ona zniszczyła jego serce, że to ona pozbyła się tej szansy, uciekła, zatarła dla nich szlak. Gdy on kończył szkołę ona kończyła czwartą klasę. Czuła paraliżujący strach, że ich przyjaźń nie przetrwa, że to co ich łączyło rozwinęło się w tak złym kierunku, że oboje tylko cierpieli, ciągle się kłócili, a ona dzień po dniu próbowała go unikać, znikać z jego otoczenia, aż przyszedł czas powiedzieć żegnaj. I zrobiła to, mimo że on błagał, aby tego nie robiła, aby go nie odrzucała, aby go nie zostawiała. Gdyby się tylko posłuchała ich życie pewnie skończyłoby się inaczej. Może on nie miałby tych dzieci, tej żony, a ona nie czułaby się taka samotna i nieszczęśliwa. Była na siebie wściekła, że to zrobiła, ale czasu cofnąć nie mogła.

Teraz byli w takiej sytuacji, że on postanowił to krótkie żegnaj zniszczyć i wrócił do jej życia. Chciał przyjaźni, chciał relacji, bo za nią tęsknił. Wrócił w momencie, w którym Avelina myślała, że ułożyła sobie życie, że już za nim nie tęskniła, że go już nie kochała. Prawda była taka, że to uczucie w niej spało zagłuszone przez innych mężczyzn, zagłuszone przez pracę i bliskich jej przyjaciół. Nie radziła sobie z tym wszystkim, nie radziła z tym, że on tyle lat ciągle o niej myślał.

– Wrócił do mnie w maju, chciał abym znowu robiła dla niego eliksiry. Wiesz w szkole to głównie nas łączyło. Robiłam dla niego eliksiry bez wiedzy nauczycieli. Miał problemy z wściekłością i potrzebował ich na uspokojenie. Potem dużo rozmawialiśmy i tak wyszło. Jak skończył szkołę kontakt się urwał i nigdy więcej go nie widziałam. I przyszedł maj, potrzebował leków, ale poszło to w takim kierunku… – westchnęła ciężko patrząc na swoje dłonie. Co ja robię ze swoim życiem? – To nie on mi powiedział. Byłam dzisiaj krótko na sabacie, spotkałam go z jego żoną, chyba się kłócili, bo zaproponował romans, otwarcie, przy jego żonie, rozumiesz? Jego żona wspomniała o dziecku, którego się spodziewają. – nie wiedziała, czy streszczenie tego w tak krótkim czasie było wystarczająco jasne dla Brenny, ale chyba mogła zobaczyć obraz tego całego stresu jaki mogła teraz przechodzić. – To mi ciągle siedzi w głowie. Na początku miesiąca... proponował mi, że... mogę z nim wyjechać, że zaczniemy od nowa, że zapomnimy o tym świecie, ale nie dałabym rady z myślą, że zostawiłby tutaj swoje dzieci, a jak się okazuje to i nawet ciężarną żonę. Nie wiem co to o nim świadczy. Olivia ciągle mi powtarza, że mam go sobie odpuścić, ale nie umiem wyrzucić go z głowy – ostatnie zdanie powiedziała dosyć agresywnie, jakby potrzebowała czegoś, co pomoże jej nie utrzymywać z tym człowiekiem relacji, bo sama nie miała ku temu siły.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Avelina Paxton (1703), Brenna Longbottom (2214)




Wiadomości w tym wątku
[Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Brenna Longbottom - 20.01.2024, 12:20
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Avelina Paxton - 20.01.2024, 19:56
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Brenna Longbottom - 20.01.2024, 20:24
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Avelina Paxton - 22.01.2024, 14:04
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Brenna Longbottom - 22.01.2024, 14:36
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Avelina Paxton - 29.01.2024, 20:50
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Brenna Longbottom - 29.01.2024, 21:09
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Avelina Paxton - 01.04.2024, 17:48
RE: [Noc z 21.06 na 22.06] Słowa, które zostają w ciemnościach - przez Brenna Longbottom - 01.04.2024, 18:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa