• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień

[20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#10
22.01.2024, 22:05  ✶  
Małym, ale i przepięknym miejscem. Pełnym małych cudów, o których większość społeczeństwa zdawała się zapominać i przez to tracili naprawdę dużo pięknych chwil. Właśnie takich jak śniadanie wśród reliktów przeszłości z naprawdę inteligentną i piękną towarzyszką.
- Rozumiem. Jestem go bardzo ciekawa. Muszę przyznać, że do tej pory nikt z naszej ekipy archeologicznej mnie jeszcze nie rozczarował. Ba, każdy wydaje się interesujący i wielowarstwowy. - wyjaśniła zgodnie z prawdą, mając również na myśli ją. Mogło być jednak tak, że Ginny polubiła nieco mocniej. Na jej słowa nie powstrzymała roześmiania się oraz przytaknięcia, zgadzając się w zupełności. One były orientalne dla blondynów, a blondyni byli orientalni dla nich. Bo przecież szatynów lub brunetów w krajach ich pochodzenia było pod dostatkiem. - A wpadł Ci już jakiś w oko? Mój brat jest blondynem, nieprzyzwoicie przystojnym, jeśli mogę go zareklamować.
Rzuciła pół żartem, pół serio, nie mogąc powstrzymać się przed puszczeniem dziewczynie oczka. Bo Laurent był naprawdę przyjemny dla oka, chociaż Pandorze wydawał się strasznie delikatny. Ta dwójka mocno ze sobą kontrastowała. Nawet gdyby nie wyciągała, to Pandora już uznała spotkanie za pewne i zdążyła się sziszą nawet podekscytować. Może warto byłoby zaprosić Lauriego?
Słuchała jej ze szczerym zainteresowaniem, przytakując co jakiś czas automatycznie na znak, że wciąż była zaangażowana w rozmowę. Wróżbiarstwo i wróżenie nie były dziedzinami, które cieszyły się szczególną popularnością, ale po słowach dziewczyny doszła do wniosku, że warto było dać im więcej szans. Czy nie podobnie było z astronomią, którą przecież tak kochała? Może byłby popularniejsze, gdyby przynosiły więcej galeonów, za którymi tak biegano. - Zawsze jest jakiś symbol? To trochę brzmi jak naznaczenie. Ludzie często zapominają o tym, że leczenie nie kończy się na zaawansowanych eliksirach i zaklęciach leczących, co? Takie wróżenie lub jasnowidzenie tez może wskazać problem, chociaż niekoniecznie natury fizycznej. Zaniedbaną mają mieszkańcy tego kraju dusze i mentalność, widzę to nawet na tle Turcji. Wypierają rytuały oraz tradycje.
Może niektóre obrzędy wydawały się śmieszne, ale Pandorze wydawały się istotną częścią danej kultury. Jeden kraj miał swatki, inny konsultował z wróżbitami kwestie polityczne. Nie zamierzała lub raczej nie czuła się wystarczająco inteligentna, aby wchodzić w ten temat głębiej.
- Możemy spróbować więc wróżenia po załatwieniu sprawy dla naszego zwiastuna zagłady? - miała tu oczywiście na myśli Cathala, którego nazwała tak pieszczotliwie i żartobliwie, bez cienia złośliwości. Westchnęła, robiąc kolejny łyk kawy i zabrała się powoli do pracy. - Nigdy? To olbrzymia strata! Mogę Cię nauczyć. Niewiele różni się zwykły od pegaza lub Abraksana, ale te drugie dają więcej wrażeń, o ile nie masz lęku wysokości. Jestem pewna, że moja Mara by Cię polubiła. - odpowiedziała ze szczerym zaskoczeniem na to, że nie jeździła. Dla niej było to tak nieodłącznym elementem wspomnień już od najmłodszych lat, że stanowiło jakiś stały element jej osoby. Pomogło ją to ukształtować. I czasem zapominała, że stajnie oraz konie nie były już tak popularne, jak kiedyś. - Jesteśmy. Na więcej niż raz.
Uśmiechała się cały czas, trudno stwierdzić czy do rozkładanego właśnie mechanizmu, który oglądała i stukała w różnych miejscach, czy bardziej jednak do Ginny, którą w jakiś sposób była zafascynowana. Gdy podniosła na nią spojrzenie przy okazji wymiany śrubokrętu na mniejszy, dostrzegła zmianę w oczach i aż rozchyliła usta, posyłając pytające spojrzenie. - Zajebiste. - skwitowała z odrobiną zazdrości, uznając gdzieś wewnątrz, że nauczenie się animagii bardzo pomogłoby jej w życiu, zwłaszcza gdy chodziło o sprawy związane z pewnym Islandczykiem. - Możesz wykorzystać każdy zmysł zwierzęcia, w który się zmieniasz? Opowiedz mi więcej!
Poprosiła, przesuwając palcami po ściance przedmiotu, który krył w sobie rozpracowywany mechanizm. Wsunęła narzędzie za ucho, przysuwając do siebie wolną dłonią pergamin oraz pióro porzucone gdzieś nieopodal. Na kartce zaczęła coś rozrysowywać — małe i niezbyt czytelne dla normalnego człowieka rysunki techniczne z potencjalnie wykorzystanym wewnątrz rzeczy schematem. Musiała wybrać ten, który był najbardziej prawdopodobnym.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (381), Guinevere McGonagall (2657), Pandora Prewett (3608)




Wiadomości w tym wątku
[20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Bard Beedle - 15.09.2023, 16:10
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 09.10.2023, 00:36
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Guinevere McGonagall - 09.10.2023, 08:29
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 10.10.2023, 01:08
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Guinevere McGonagall - 10.10.2023, 20:43
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 12.10.2023, 01:51
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Guinevere McGonagall - 13.10.2023, 16:35
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 13.10.2023, 22:57
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Guinevere McGonagall - 05.11.2023, 17:09
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 22.01.2024, 22:05
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Guinevere McGonagall - 27.01.2024, 16:33
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Bard Beedle - 07.02.2024, 22:21
RE: [20.05.72, wykopaliska w Walii] Krople wspomnień - przez Pandora Prewett - 05.03.2024, 18:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa