• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Stonehenge [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge

[Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge
femininomenon
I'm never gonna please the crowd
Even if they told me how
I came into this world too loud
And that's the way I'm going out
wiek
25
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
dla rodziny głównie
Nie da się Mewy opisać, bo jest metamorfomagiem. Nikt nie wie, jak tak naprawdę wygląda, bo zmienia wygląd jak rękawiczki. Nie tylko wybitnie często podszywa się pod innych, ale też manipuluje aparycją nawet gdy pozostaje przy własnej tożsamości, bo chce w oczach innych utrzymać pewne wrażenie. W jej codziennym wyglądzie da się znaleźć kilka cech wspólnych: azjatyckie rysy, zwykle czarne włosy średniej długości, chłopięcy ubiór. Nosi się - i poniekąd zachowuje - jak bad boy, ewidentnie nie próbując nigdy być damą. Zawsze da się ją poznać po zadziornym spojrzeniu oraz ostrym sposobie wypowiedzi. No i tej bezczelnej pewności siebie.

Maeve Chang
#21
22.01.2024, 22:57  ✶  
Maeve była prostym człowiekiem, i ta gra spojrzeń o wszelakim zabarwieniu, w której wygrywał ten, który dojrzał w nich drugie dno i wyczytał prawdziwe znaczenie niczym wróżbę z fusów, nie do końca jej podchodziła. Najpierw kapłanka, co to się boczyła, jakby pierwszy raz na oczy widziała mizdrzące się kobiety (Mewa za Chiny Ludowe nie dałaby się przekonać, że one w tym kowenie ze sobą nigdy nic), a potem Lorraine, która też wyglądała, jakby czyjś majestat został obrażony. Uniosła brwi, nie chcąc być dłużna w tej wymianie, wzruszyła gwałtownie ramionami, jakby chciała niemo zapytać "no co?".
Wtedy Sarah zapytała, czy uważa to za zabawne. Mogła odpowiedzieć zgodnie z prawdą, ale czuła, że to było pytanie z gatunku podchwytliwych. Mogła się przyznać, że owszem, trochę bawi ją ten symbolizm, ta niewinna biała owieczka, której krew musi być przelana, bo to taka alegoria czystości i innych bzdetów, w które wierzyli najmocniej ci, co z tą czystością mieli najmniej wspólnego. Mogłaby brnąć dalej, zapytać, czy jakby przeorali aortę czarnego kota albo foki, to czy też udałby się rytuał, czy jednak kontrast kolorystyczny nie podszedłby bogini. Mogłaby, ale z tego mocnego uścisku dłoni Lorraine mogła wyczytać dosłownie, jakby wróżyła z linii papilarnych, że zostanie w tym towarzystwie za te kpiny zjedzona żywcem. A poza tym przyszła tutaj uwierzyć, prawda? Walczyć ze swoim sceptycyzmem?
Nie zdążyła wybrać między prawdą a kłamstwem, bo blondyneczka się obraziła i odeszła gdzieś dalej. Mewa westchnęła ciężko, wiedząc, że będzie to musiała potem naprawiać, ale wcale nie dlatego, że Raine będzie jej suszyła głowę, a dlatego, że zaczynało jej się robić głupio. Kiedyś będzie myśleć, zanim zacznie mówić, ale chyba po prostu jeszcze nie dziś.
Poza tym rozsierdziły ją te pojedyncze komentarze kapłanek, które ochrzciły Sarę histeryczką, gdy tamta się rozpłakała. Może i reagowała nadwyraz, ale żeby się tak odwracać od swojej? Źle się wypowiadać przy innych o kimś ze swoich szeregów? Może miała powód, żeby tak zareagować, może wcześniej jakaś głupia skośnooka uderzyła w nie tę strunę, co trzeba?
- Poczekaj - szepnęła na ucho Lorraine, przelotnie przejeżdżając dłońmi wzdłuż jej barków, a potem ramion, a następnie ruszyła w kierunku rozbeczanej Macmillan. Przecież jak ją tak zostawią, to zaraz ktoś ją staranuje.
W tle rozpoczęła się zagwozdka natury logistycznej, gdy ofiara okazała się za mała. Maeve musiała się dosłownie zatrzymać, gdy jakaś kapłanka zgłosiła się na ochotnika, bo po pierwsze - robiła sobie totalnie jaja, gdy mówiła, że zamiast owcy można by człowieka, a po drugie - teraz poczuła się jeszcze gorzej w stosunku co do Sary, bo co jeśli to nie pierwszy raz? Co jeśli Macmillan tak zareagowała, bo takie wspomagane samobójstwa w rytmie grzmotów oraz skandowanych modlitw były jej traumatyczną codziennością?
Potrząsnęła głową. Cudze poświęcenia nie powinny teraz zajmować jej głowy, miała inny dylemat moralny do ogarnięcia.
- Nie siedź na ziemi, bo będzie cię potem bolało jak sikasz - rzuciła głosem pełnym mądrości ludowej, kucając przy Sarze. Wyglądała na poważną i chętnie podałaby jej chusteczkę, by mogła wytrzeć oczy, ale niestety nie była gentlemanem i nie miała takiej na podorędziu. - Przepraszam za ten tekst wcześniej. Zabrać cię stąd? - Zaproponowała, powoli próbując otrzeć jej łzy, ale zbliżyła ręce ostrożnie, by nie dotykać dziewczyny bez wyraźnego pozwolenia.


I wanna skin you alive
I wanna wear your flesh
— like a costume —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dagur Nordgersim (973), Effimery Trelawney (208), Esmé Rowle (2159), Hjalmar Nordgersim (1057), Leviathan Rowle (328), Lorraine Malfoy (2310), Maeve Chang (1394), Murtagh Macmillan (2088), Rowena Ravenclaw (2143), Sarah Macmillan (1814), Septima Ollivander (1097)




Wiadomości w tym wątku
[Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Rowena Ravenclaw - 01.01.2024, 14:39
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Murtagh Macmillan - 03.01.2024, 12:59
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Septima Ollivander - 04.01.2024, 03:06
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Maeve Chang - 04.01.2024, 19:48
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Effimery Trelawney - 05.01.2024, 14:37
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Lorraine Malfoy - 05.01.2024, 20:31
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Sarah Macmillan - 05.01.2024, 21:47
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Esmé Rowle - 05.01.2024, 23:29
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Dagur Nordgersim - 06.01.2024, 16:19
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Hjalmar Nordgersim - 06.01.2024, 22:52
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Rowena Ravenclaw - 09.01.2024, 01:06
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Maeve Chang - 11.01.2024, 01:17
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Lorraine Malfoy - 13.01.2024, 02:09
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Dagur Nordgersim - 13.01.2024, 02:19
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Sarah Macmillan - 13.01.2024, 02:32
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Esmé Rowle - 13.01.2024, 13:19
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Hjalmar Nordgersim - 14.01.2024, 22:17
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Murtagh Macmillan - 15.01.2024, 12:13
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Septima Ollivander - 15.01.2024, 23:57
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Rowena Ravenclaw - 17.01.2024, 19:11
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Maeve Chang - 22.01.2024, 22:57
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Lorraine Malfoy - 23.01.2024, 00:53
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Murtagh Macmillan - 23.01.2024, 10:34
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Esmé Rowle - 23.01.2024, 14:54
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Leviathan Rowle - 23.01.2024, 18:49
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Dagur Nordgersim - 23.01.2024, 20:10
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Hjalmar Nordgersim - 24.01.2024, 20:11
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Septima Ollivander - 25.01.2024, 03:53
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Sarah Macmillan - 25.01.2024, 13:21
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Rowena Ravenclaw - 02.02.2024, 02:36
RE: [Litha 1972] Prawdziwe przeznaczenie Stonehenge - przez Rowena Ravenclaw - 28.03.2024, 23:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa