22.01.2024, 23:34 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.01.2024, 23:37 przez Ambrosia McKinnon.)
czerwiec 1972
Natchło mnie ostatnio, nie wiem jak to inaczej powiedzieć, ale sny przyszły do mnie prorocze i śniłam o Tobie i Lorraine. Co ciekawe, objawiła mi się jodła, która oznajmia wam jakiś sukces artystyczny. W pojedynkę czy we dwójkę tego nie wiem, ale jestem absolutnie przekonana, że nieważne czy będzie to koncert fortepianowy czy pokaz aktorstwa przy użyciu metamorfomagii, będzie to warte zobaczenia.
Swoją drogą, rozmawiałam ostatnio ze Stanleyem i jak myślisz, spodobałby mu się gobelin na ścianę? Borgin myśli, że próbowałam mu wcisnąć jakiegoś goblina i kategorycznie się wzbrania, ale mam wrażenie że taki naścienny dywan to nawet nie wyglądałby głupio.
Całuski,
Rosie
she was a gentle
sort of horror
sort of horror