• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus

[30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#3
29.01.2024, 11:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.01.2024, 11:13 przez Morpheus Longbottom.)  

Świat zaskakująco się nie zmienił. To uderzało Morpheusa najbardziej spośród wszystkiego, co dotyczyło śmierci, nawet jeśli realistycznie wiedział, że słońce będzie nadal wstawać, a letnie niebo opanują burze z piorunami. Średnio wygodne, drewniane krzesła w lecznicy tak samo wprawiały człowieka w dyskomfort, jak zwykle i nawet nie miało to tyle wspólnego z samym miejscem, co projektem skupionym na wyglądzie, bardziej niż na wygodzie. Czarodziej, korzystający z poczekalni w Mungu częściej, niż by chciał, w oczekiwaniu na klątwołamaczy, w poczekalni czy nawet w samym Ministerstwie, przysiadając się do czyjegoś biurka, aby coś skonsultować, doszedł do konkluzji, że projektanci mebli robili je pod własne, wynaturzone ciała, które prawdopodobnie miały inny środek ciężkości przez dodatkową parę rąk albo drugą głowę.

Gdy głos Perseusa dotarł do niego, złożył gazetę elegancko, pozostawiając niedokończone czytanie o mugolskim mordercy, który rzekomo został wyleczony ze swoich tendencji. Zapewne nigdy by nie zagościł na łamach Proroka Codziennego, gdyby nie to, że dwa z jego morderstw zostały przypisane Śmierciożercą, gdyż jedno zostało dokonane na charłaku Walentynie Sageffort, nawet pomimo braku Mrocznego Znaku. Miłość do sensacji łączyła czarodziejów i niemagicznych jednakowo, a obecne czasy powodowały, że każda bardziej tragiczna śmierć otrzymywała jako pierwszą łatkę działań popleczników i zwolenników Czarnego Pana.

Odłożył gazetę tam, skąd ją wziął, poprawił machinalnie mankiety czarnej koszuli, wystające elegancki cal poza szatę. Cienie pod jego czami jeszcze uwydatniły się przez kir odzienia.

— Dzień dobry, doktorze — przywitał się również, ściskając dłoń magipsychiatry i uśmiechając się do niego, jakby mijali się na pogawędkę podczas sprawunków, a nie na medycznej wizycie, ponieważ praca w Departamencie Tajemnic powoli pożerała jego mózg. Dłonie Morpheusa były jak zwykle lodowate, jakby dopiero wyciągnął je z kubełka z lodem. Ciężko jednak zwracać na to uwagę, gdy okraszał powitanie uśmiechem, który sprawiał, że czuło się najpiękniejszą i najważniejszą osobą w przestrzeni. Jakby spoglądał na ciebie bóg słońca i obdarzał swoją łaską, oblewając tym przyjemnym uczuciem błogości w leniwy wieczór, gdy żar zmienia się w przyjemne ciepło, natura ożywa, a cykady śpiewają wieczorną pieśń. 

Mógł wybrać wygodny fotel, znacznie bardziej przyjemny, ale jak zwykle tylko powiódł po dwóch fotelach wzrokiem, po zatopionym w bursztynie gabinecie i z szelestem czarnej szaty, której rąbek nieco ciągnął się po podłodze w ekstrawagancji nadmiaru materiału, usiadł na krześle naprzeciwko biurka. Współczesne narzędzie tortur, dające w miarę wygodne podparcie dla pleców. Splótł dłonie w koszyczek i założył nogę na nogę, aby oprzeć ręce na kolanie w bardzo swobodnym sposobie siedzenia; nie stresował się, na dodatek sam Perseus był miły do oglądania, zwłaszcza przez dość niecodzienną urodę, która nadawała jego twarzy pewnego zaciętego wyrazu. Lubił łączyć to jak czyjś wygląd koresponduje z cechami charakteru.

Mój brat został zamordowany, nie byłem na pogrzebie i czuję się, jakby ktoś wygryzł część mojej duszy, a co u pana, panie Black?

— Staram się nawigować pomiędzy jednym kryzysem a drugim, w jak najbardziej elegancki sposób. Potrzebuję nowej recepty na leki nasenne, doktorze. Później niż zakładaliśmy przed moim wyjazdem, dlatego nie pisałem o nową receptę, zmiana otoczenia i klimat śródziemnomorski przysłużył się mojemu dobrostanowi, jednakże w dobie ostatnich wydarzeń poczucie winy i nadużywanie darów profetycznych powodują chaos w mojej głowie. 



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (1795), Perseus Black (1786)




Wiadomości w tym wątku
[30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 03.01.2024, 13:56
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Perseus Black - 22.01.2024, 12:47
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 29.01.2024, 11:12
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Perseus Black - 18.03.2024, 00:04
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 14:35
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Perseus Black - 01.06.2024, 10:11
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Morpheus Longbottom - 26.06.2024, 12:11
RE: [30 VI 1972, Lecznica Dusz] To get a dream of life again | Perseus & Morpheus - przez Perseus Black - 23.10.2024, 21:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa