• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[07.06.72] Wspomnienia Blackwooda

[07.06.72] Wspomnienia Blackwooda
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#5
26.01.2024, 11:20  ✶  

Właściwie, to nadal w Uagadou stawiano na naukę magii bezróżdżkowej. Nie to, że w Afryce różdżek nie używano, ale było to mało powszechne, bo po co, skoro w szkole dzieciaki potrafiły to robić bez jakiegoś śmiesznego patyka? Ginevra świadomie wybrała używanie różdżki, bo zauważyła, że jeśli chodzi o wszelkie uzdrawianie i precyzyjną robotę, to jest znacznie użyteczniejsza i łatwiej osiągnąć jej zamierzony efekt – dlatego swoją różdżkę zakupiła i używała z przyzwyczajenia już do wszystkiego. Zaś skoro to Bagshotowie podobno byli twórcami myślodsiewni… może bazowali na jakichś starych projektach, za to nadal był to kawał drogi od Afryki, a przekazanie do tych wszystkich rozsianych plemionek i wioseczek takiego urządzenia raczej proste nie było. Raczej nie powinno dziwić, że w Afryce robiono to więc inaczej.

- Może się z tym nie spotkałam po prostu, ale jeśli są, to mocno niepopularne – stwierdziła bez większego przejęcia, bo już dawno nauczyła się nie przejmować tym, że to, że coś Anglikom wydaje się oczywiste i powszechne, wcale takie w Afryce nie jest i na odwrót. Dajmy na to tę animagię. Ginny nie rozumiała, dlaczego nie uczono tego w szkole, że w ogóle tego nie uczono i nie pomagano, a jedynie animagowie uczyli się sami. A to przecież wcale nie było proste i nauczyciel mógł bardzo ułatwić ten proces. - Hmm rozumiem – pokiwała głową, patrząc na malutką Letę uważnie, gdy ta tłumaczyła jej cały proces. - Może to nie jest więc aż takie różne. U nas korzysta się ze zwierciadeł, czasami z tafli wody – nie byle jakich lusterek i byle jakich jeziorek, ale na pewien sposób działało to podobnie. Pewien sposób. Zerkała teraz z ciekawością na kamienną misę i ten dziwny płyn, który się tam znajdował; na srebrzace się nici wspomnień, które wpadły do cieczy, rozwijając się w fantazyjne esy-floresy.

Przyglądała się w jaki sposób Cathal dotyka powierzchni myślodsiewni, następnie jak robi to Alathea, a następnie powtórzyła to samo za nimi, pozwalając, by porwał ją wir wspomnień.


~*~

Nie widziała posągów, mężczyzny na obrazie, ani nie spotkała ducha, więc ten kontakt z brodaczem był dla niej pierwszy. Jedyne, co mogła zrobić, to przyglądać mu się i szukać ewentualnego podobieństwa do Cassandry, by móc określić czy są ze sobą jakkolwiek spokrewnieni krwią, czy jednak wyborem, a może rozsądkiem. Obeszła go tak, by móc popatrzeć na jego twarz, ubiór i dopiero, gdy otworzyły się drzwi, oderwała od niego spojrzenie, wsłuchując się w tembr głosu i przyglądając temu drugiemu mężczyźnie. Otoczenie miało dla niej znaczenie drugorzędne.

Augustusie. Więc jednak był to Augustus. A ten drugi, najwyraźniej Markus. Czy do tej pory cokolwiek było o jakimś Markusie? Nie przypominała sobie.

Dawna magia przodków, znajdująca się dokładnie pod nimi… nie musiał mówić wiele więcej, bo było dość oczywiste, co miał na myśli. Chodziło pewnie o filar w podziemnej komnacie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (2951), Guinevere McGonagall (2393), Leta Crouch (2482)




Wiadomości w tym wątku
[07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 22.01.2024, 11:55
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 22.01.2024, 15:37
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 24.01.2024, 00:48
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 24.01.2024, 12:32
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 26.01.2024, 11:20
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 31.01.2024, 22:54
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 01.02.2024, 10:09
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 04.02.2024, 00:33
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 04.02.2024, 21:26
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 05.02.2024, 20:48
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 07.02.2024, 03:14
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 09.02.2024, 23:38
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 10.02.2024, 22:51
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 14.02.2024, 01:17
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 19.02.2024, 21:32
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 21.02.2024, 09:32
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Guinevere McGonagall - 24.02.2024, 22:34
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Leta Crouch - 01.03.2024, 22:08
RE: [07.06.72] Wspomnienia Blackwooda - przez Cathal Shafiq - 03.03.2024, 19:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa