24.11.2022, 13:23 ✶
Czas spowolnił tak jak ten bóbr, który z perspektywy, w której położony był Theseus, wyglądał niczym Ikar. Na przekór prośbom Dedala, bóbr o imieniu Nora wyrusza ku skazanej na porażkę przygodzie.
Przez chwilę zdawało mu się, że ciało bobra przesłoniło im nawet światło żyrandola, rzucając swój cień na cały ten bal. Jeśli jeszcze przed chwilą jakieś wolne panny nabierały rumieńców na myśl o wygranej licytacji kolacji z Erikiem, tak teraz oczy wszystkich spoczęły nie na pięknym dziedzicu Longbottomów, a zwyczajnym bobrze. Nora może nie skradła serc wszystkich zebranych od razu, ale na pewno, ostrymi jak brzytwa siekaczami, wyrwała sobie drogę do bycia gwiazdą wieczoru.
Czy to była jego wina? Czy to on był tym, który rzucił zaklęcie? Co się stało? Czy śnił? Powoli podnosił się z ziemi, słysząc odbijające się po jego głowie okrzyki pełne emocji, które były ze sobą bardzo sprzeczne. Ktoś w pełnej zgrozie wołał, że zostawić należy bobra! Ktoś wył, że „no dobra, trzeba teraz tego bobra na grobla”! Inni, pijani szaleństwem nocy raz, że niedowierzali własnym załzawionym oczom, dwa – chcieli być po prostu bliżej.
Widział, jak w ruch idą różdżki, najbliżej był Alastor, ale to Brennie udało się odsunąć Norę od tej farsy. Ciężko jej jednak było odsunąć ją od drewnianej laski jakiegoś mężczyzny.
Czy Theseus, widząc to wszystko, zemdlał?
Przez chwilę zdawało mu się, że ciało bobra przesłoniło im nawet światło żyrandola, rzucając swój cień na cały ten bal. Jeśli jeszcze przed chwilą jakieś wolne panny nabierały rumieńców na myśl o wygranej licytacji kolacji z Erikiem, tak teraz oczy wszystkich spoczęły nie na pięknym dziedzicu Longbottomów, a zwyczajnym bobrze. Nora może nie skradła serc wszystkich zebranych od razu, ale na pewno, ostrymi jak brzytwa siekaczami, wyrwała sobie drogę do bycia gwiazdą wieczoru.
Czy to była jego wina? Czy to on był tym, który rzucił zaklęcie? Co się stało? Czy śnił? Powoli podnosił się z ziemi, słysząc odbijające się po jego głowie okrzyki pełne emocji, które były ze sobą bardzo sprzeczne. Ktoś w pełnej zgrozie wołał, że zostawić należy bobra! Ktoś wył, że „no dobra, trzeba teraz tego bobra na grobla”! Inni, pijani szaleństwem nocy raz, że niedowierzali własnym załzawionym oczom, dwa – chcieli być po prostu bliżej.
Widział, jak w ruch idą różdżki, najbliżej był Alastor, ale to Brennie udało się odsunąć Norę od tej farsy. Ciężko jej jednak było odsunąć ją od drewnianej laski jakiegoś mężczyzny.
Czy Theseus, widząc to wszystko, zemdlał?
Rzut TakNie 1d2 - 1
Tak
Tak