• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan

[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan
Ruda Złośnica
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Długie, rozpuszczone, nieco niesforne włosy w kolorze rudym. Penny nigdy ich nie związuje. Twarz upstrzona licznymi piegami, na której zawsze widnieje uśmiech. Brązowe oczy. Sylwetka szczupła, a do tego około 165 cm wzrostu. Będąc blisko, można wyczuć delikatny, owocowo-kwiatowy zapach, w którym mieszają się ze sobą różne nuty - gruszka, irys, czarna porzeczka, kwiat pomarańczy...

Penny Weasley
#1
31.01.2024, 16:17  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2025, 21:51 przez Morrigan.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Aidan Parkinson - osiągnięcie Piszę, więc jestem

Trzymając w ręku ciężki, stosunkowo dużych rozmiarów klucz, czuła się tak, jakby w jej ręce trafił właśnie szczęśliwy los, na którym zgadzały się wszystkie, wydrukowane numerki. Wygrała. Zdawało się, że miała teraz na wyciągnięcie rąk wszystko, czego mogła zapragnąć. Ostatnie lata, wbrew temu co regularnie powtarzali jej rodzice, zdołały ją doprowadzić do miejsca, które jeszcze niedawno było jedynie kolejnym spośród wielu marzeń. Odległym. Momentami wydawało się, że nierealnym.

Cudem zrealizowanym?

Nie śpieszyła się. Stojąc na rogu alei Horyzontalnej i ulicy Śmiertelnego Nokturnu, pozwalała sobie na to, aby wszystkiemu przyglądać się z zewnątrz. Widok co prawda nie był imponujący, ale bogata wyobraźnia pozwalała jej już teraz zobaczyć, w jaki sposób to wszystko będzie wyglądać, kiedy wraz z Florianem przeprowadzą niewielki remont. Odmalują ściany. Wymienią okna. Zawieszą nowiutki, starannie wykonany szyld. Była pewna, że całe to przedsięwzięcie zakończy się sukcesem. Podpisana nad ranem umowa kupna lokalu, miała stanowić pierwszy krok, który za tych kilka lat zdoła doprowadzić ich na sam szczyt.

Cały ten proces podziwiania zakupionej nieruchomości został w odrobinie brutalny sposób przerwany przez młodego mężczyznę, który obładowany jakimiś pudłami – zapewne zupełnym przypadkiem – popchnął ją w kierunku witryny. Nawet nie zauważyła, że mogła przeszkadzać; że blokowała ruch. Skupiona na podziwianiu budynku, który na podziw niekoniecznie zasługiwał, pozwoliła sobie odpłynąć. Znacznie dalej niż powinna była sobie na to pozwolić.

Otrzepała się, odsunęła od zimnego muru. Upewniła, że zielony płaszcz prezentował się odpowiednio. Następnie ruszyła wreszcie w kierunku wejścia, chcąc ze wszystkim zapoznać się również od środka. Brudne okna, zostawiały sporo miejsca dla wyobraźni, choć zarazem mogły stanowić pewne ostrzeżenie. Czy o lokal ktokolwiek dbał? Zaprowadził w nim choćby względny porządek? Penny nie myślała w ten sposób. Dostrzegała plusy, możliwości, widziała w tym wszystkim jedną z tych okazji, które nie trafiają się każdego jednego dnia; które napotkać można tylko ten jeden raz w życiu. 

Nie chciała, aby skorzystał z niej ktoś inny.

Możliwe też, że z tego powodu odrobinę się pośpieszyła.

Rozglądając się po wnętrzu, już po tym jak dostała się do środka, również nie zauważyła większych problemów. Albo zauważyć nie chciała? Wprawne oko dostrzegłoby kilka kwestii, którymi można było wesprzeć się podczas negocjacji. Przekonać sprzedającego, aby jeszcze trochę zszedł z ceny. Penny takiego wprawnego oka niestety nie miała, Florian podobnie, a obydwoje… obydwoje na dokładkę nie pomyśleli nawet o tym, aby skorzystać z pomocy osoby trzeciej. Wszystko chcieli zrobić samodzielnie. Pokazać, że potrafią.
Albo może to sama Penny chciała? Uparła się? Nie chciała kolejny raz czuć się gorszą od niej…

Nieistotne.

Mijały minuty. Minęła też pierwsza godzina. Nie śpieszyła się z powrotem do mieszkania. Choć nie miała tu wiele do roboty – czy na ten moment było tutaj cokolwiek do roboty? – nie potrafiła się zmusić do opuszczenia sklepu. Tego, co kiedyś sklepem będzie. Za kilka tygodni, może za miesiąc? Zaczęła nawet trochę przestawiać rzeczy, porządkować. Pozwoliła, żeby wszystko to pochłonęło ją na tyle, że nie zarejestrowała odgłosu – skrzypienie było okropne! – wydawanego przez otwierane drzwi. Dopiero kiedy do jej uszu doszły kroki, zwróciła uwagę na to, że była sama.

I nie zamknęła za sobą drzwi na klucz.

- Flo? – padło z jej strony. Z góry założyła, że tym, który postanowił ją nawiedzić był przyjaciel. Dumny współwłaściciel Zaczarowanych Różności. Bo i kto inny miałby jej tutaj poszukiwać? Po co, dlaczego? Ta opcja wydawała się najbardziej naturalna. Oczywista.

Prawdopodobna?

- Jestem na tyłach! – zawołała, nawet nie biorąc pod uwagę, że do środka mógł wejść ktoś zupełnie przypadkowy, kogo o swojej obecności, lokalizacji, informować nie powinna. Bo przecież nikt jeszcze nie wiedział, że lokal został przez młodą Weasley zakupiony. No… może za wyjątkiem tych kilku osób, które zdążyła już o tym fakcie poinformować. Jak choćby współlokatorka, wraz z którą mieszkały w jednym pokoju na stancji pani Francis.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2308), Penny Weasley (2817)




Wiadomości w tym wątku
[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 31.01.2024, 16:17
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 31.01.2024, 16:49
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 08.02.2024, 10:27
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 12:18
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 08.02.2024, 14:12
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 23:14
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 09.02.2024, 10:51
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 11.02.2024, 13:05
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 14.02.2024, 20:07
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.02.2024, 10:00
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 18.02.2024, 21:59
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 19.02.2024, 10:24
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 25.02.2024, 12:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa