01.02.2024, 09:36 ✶
Nie miała zamiaru protestować, gdy zaczepił palcami o bieliznę. Nie tylko pozwoliła mu ją zsunąć, ale i ułatwiła mu to zadanie, unosząc biodra a potem kolejno nogi, by było szybciej. Gdy ponownie się nad nią nachylił, zadrżała. W pierwszych zbliżeniach było coś magicznego i pociągającego, coś co sprawiało, że chciało się je powtarzać w kółko i nieustannie. Dreszcze ekscytacji przyjemnie rozgrzewały ciało i pozbawiały głosu, pozwalając gardłu wyłącznie na urywane jęki i westchnienia. Sprawiały, że skóra była jeszcze bardziej wrażliwa, a reakcje były gwałtowne, ale zupełnie naturalne. Ale to nie tylko o dotyk chodziło, chociaż gdy Tristan przesuwał dłońmi po jej ciele, Olivia wyginała plecy w łuk i odchylała głowę, zamykając oczy, pozwalając by przyjemność pochłonęła ją w całości. Gdy uchyliła powieki, ich spojrzenia się skrzyżowały, a Olivia zagryzła dolną wargę. To o te spojrzenia chodziło, te nieme porozumienie się między nimi, do których mowa wcale nie była potrzebna. Nogi same się rozchyliły zachęcająco, a ona zacisnęła dłonie na plecach Tristana, wbijając opuszki w jego skórę. Nie używała paznokci, w całym tym szaleństwie ani razu nie zrobiła nic, co mogłoby sprawić mu nawet najmniejszy ból. Jego powolne ruchy sprawiały, że chciała go jeszcze bardziej, o ile to było w ogóle możliwe. Gdyby się wahał jeszcze chociaż ułamek sekundy, sama chwyciłaby jego dłoń i zsunęła ją niżej, wywołując tym kolejną falę przyjemności. Rozlała się po ciele i doszła do krtani, a z ust Olivii wydobył się kolejny, tym razem głośniejszy już jęk. Nie mógł mieć żadnych wątpliwości, że pozwoliłaby mu na wszystko, na krótki moment skupiając się wyłącznie na sobie. Nie była w stanie oddawać pieszczot, jedyne co mogła w tej chwili zrobić, to wzmocnić uścisk i ponownie zamknąć oczy, jeszcze mocniej rozchylając uda. Jej palce ponownie znalazły się w jego włosach i delikatnie nakierowały głowę Tristana na swoją szyję. Jej skóra była tak gorąca, że wydawało się to aż niemożliwe. Niemal parzyła w usta.
Spoiler