04.02.2024, 17:13 ✶
Delacour nie protestowała - mogła uważać się za kobietę wyzwoloną i nowoczesną, lecz pewne stereotypy pozostawały w niej głęboko zakorzenione. Jednym z nich był właśnie fakt, że w ich świecie to mężczyzna płacił za kobietę, nawet jeśli to kobieta zapraszała. W tym wypadku było łatwiej, ponieważ to Chester zaprosił Camille.
Wstała, uśmiechem dziękując za odsunięcie krzesła. Gdy wychodzili z Chimery, posłała Chesterowi tajemnicze spojrzenie.
- Zobaczysz - powiedziała tylko, wsuwając dłoń pod jego zgięte ramię. Prowadziła go w stronę Alei Horyzontalnej.
Wstała, uśmiechem dziękując za odsunięcie krzesła. Gdy wychodzili z Chimery, posłała Chesterowi tajemnicze spojrzenie.
- Zobaczysz - powiedziała tylko, wsuwając dłoń pod jego zgięte ramię. Prowadziła go w stronę Alei Horyzontalnej.
Koniec sesji