Roześmiał się rozbawiony słowami swojej przyjaciółki. Wystarczająco się nasłuchal o matce Olivii i jej parciu na posiadanie wnuków. Leon nie popierał układania innym życia, a zwłaszcza swoim dzieciom. Nawet on miał tę świadomość, że jego rodzice również chcieliby zostać już dziadkami, ale nie dawali mu odczuć że tego chcą bardziej od niego. Jeśli uda mu się założyć rodzinę to chciałby związać się z właściwą kobietą. Olivia mu się bardzo podobała i nie zmieni tego faktu, że pod wieloma względami stanowili swoje przeciwieństwo. W przeciwieństwie do niego Olivia żyła pełnią życia i wszędzie było jej pełno.
— Nie musiałaby wiedzieć. Chyba, że twoja matka jest jedną z tych osób, które zawsze wszystko wiedzą. Ja tam nie przepadam za ślubami i hucznymi zabawami. — Zapewnił swoją przyjaciółkę. Leon, jako dorosły mężczyzna, nie mówił swoim rodzicom wszystkiego z tego względu, że potrzebował odrobiny prywatności. Wyprowadzenie się z rodzinnego domu było podyktowane tym, aby miał bliżej do pracy oraz potrzebą wyrwania się spod opieki kochających rodziców, którzy przez wzgląd na jego chorobę troszczyli się o niego za bardzo. Życia za niego nie przeżyją.
— Nawet wróżbita potrzebuje otrzymać mądrą radę. — Przyznał rację swojej przyjaciółce. Uśmiechnął się na dźwięk śmiechu Olivii. Potraktował go jako wyjątkowy dobry omen.
— Nie ponaglaj. Jeszcze okaże się, że widzę rozmokłe brązowe fusy. — Zażartował słysząc to pytanie. Dostrzeżenie symbolu z fusów na dnie filiżanki to jedno, ale musiał jeszcze go należycie zinterpretować. Nie dziwiło go to, że jego przyjaciółka stara się zajrzeć mu przez ramię. — Tylko takie ode mnie otrzymasz, droga Olivio. Naprawdę nie miałbym nic przeciwko temu. Jedzenia mam pod dostatkiem, tak samo jak chusteczek do nosa. — Zamierzał wypełnić złożoną jej obietnicę. Byłaby bardzo miłym gościem, którego towarzystwo byłoby bardzo pożądane. Nie zwracałby uwagi na plotki, jakie mogłyby powstać na ich temat. Niczego jej by nie zabrakło.— Los zdaje się Ci sprzyjać. Na dnie twojej filiżanki dostrzegam medal... w pierwszym znaczeniu ten symbol oznacza, że otrzymanie nagrody. Możesz też zostać doceniona na polu prywatnym albo zawodowym. To dobry omen. — Po poświęceniu chwili na właściwe zinterpretowanie tego symbolu podać swojej przyjaciółce jego znaczenie. Na całe szczęście nawet nie musiał jej okłamywać.