• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie

[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#4
06.02.2024, 19:10  ✶  
Aidan spojrzał na Brennę uważnie, wzrokiem wyrażającym pełne zaskoczenie i niedowierzanie. Nie do końca wiedział, czy ma poprosić o wodę na ten suchy żart, czy po prostu przetrzeć twarz dłonią i policzyć do dziesięciu. Wybrał więc opcję numer trzy - po prostu sięgnął po kubek i ostentacyjnie dopił jego zawartość.
- Słowo daję, Brenna, zaraz zacznę nosić przy sobie nie tylko fajki, ale i butelkę wody - skomentował tylko, przewracając oczami. Ale kącik ust mu drgnął. Tylko odrobinę, bo przecież nie pokaże jej, że jego poczucie humoru to prawdziwy rynsztok. Co było zabawne, patrząc na to, że w jego opinii właśnie do rynsztoka się udawali - nie mogło być inaczej, skoro mówiła o mugolskiej policji. Aidan czuł się od nich lepszy tak, jak każdy czystokrwisty (no, prawie każdy): bo potrafił czarować. Uważał ich za niekompetentnych i mocno ograniczonych, a na dodatek nieskutecznych w swoich działaniach.

Gdy wspomniała o ciosie prosto w serce, nie wytrzymał i prychnął. A może parsknął śmiechem? Zasłonił jednak usta wierzchem dłoni i zamaskował dźwięk udawanym kaszlem gdy tylko Brenna kontynuowała swoją przemowę. Po pierwsze: nie był aż takim dupkiem, żeby śmiać się jeśli chodziło o morderstwo, nawet jeśli chodziło o mugola. A po drugie: wolał wysłuchać wszystkiego teraz, niż potem dopytywać.
- Czemu myślą, że to ktoś od nas? - koleżanki czarodziejki-szlamy nie skomentował. Uważał, że praca nie była odpowiednim miejscem do wyrażania swoich poglądów, chociaż skrzywił się, gdy usłyszał że brudnokrwista razem z mugolem uważają, że to ktoś od nich. Odruchowo sięgnął po paczkę papierosów, ale w porę przypomniał sobie, że byli w budynku Ministerstwa. Tym razem głośno prychnął, tak by Brenna nie miała wątpliwości co do jego oburzenia. - No dobra, ten trzask i rozpłynięcie się w powietrzu mogą wskazywać na teleportację, ale skoro wszystko było zamknięte na cztery spusty od środka, to jakim cudem znalazł się na zewnątrz? Tylko skończony debil wyszedłby przed drzwi i się teleportował.
Nie przeczył, że czarodziej mógł być debilem, ale... Przecież łatwiej byłoby się teleportować w środku. Czemu tego nie zrobił? Zatrzymał się jednak i wyciągnął rękę w stronę ramienia Brenny, by ją zatrzymać.
- Weź na wstrzymanie, co? Ciężko połapać się w tej paplaninie, myśleć i iść za tobą jednocześnie - powiedział, marszcząc brwi. - Czemu uważasz, że ta kobieta sprzed dwóch tygodni też mogła zostać zamordowana przez tą samą osobę? Coś poza uduszeniem na to wskazuje? Jakieś punkty wspólne poza tym uduszeniem i faktem, że obie były kurwami? Poszlaki, plotki? "Trzaski" i rozpływanie się w powietrzu? Masz może raporty mugolskiej policji?
Zerknął na kartkę. A potem znowu na Longbottom. Niech mu odpowie na pytania, a potem się teleportuje. Ciekawiło go, czy Brenna zajęła się już bratem szlamy, czy jeszcze nie.
- Jeśli ich nie masz, mogę... Porozmawiać z tym mugolem. Może nieoficjalnie da nam kopię - porozmawiać, tak... Aidan potrafił być przekonujący. Nie dlatego, że był wybitnym oratorem, lecz dlatego, że parł jak taran i jeśli było trzeba: bił tam, gdzie bolało. Nie były to metody pochwalane przez Ministerstwo, ale tak jak Brenna czasem pracowała w cieniu, tak i Parkinson czasem robił pewne rzeczy w cieniu. Ważne, by dostali to, co chcą.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (4762), Brenna Longbottom (3950)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 15:21
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 16:45
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 18:21
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 19:10
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 06.02.2024, 20:43
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 06.02.2024, 22:58
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 09:29
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 11:57
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 08.02.2024, 23:47
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 09.02.2024, 21:08
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 09.02.2024, 23:28
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 11.02.2024, 12:51
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 20:48
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 12.02.2024, 11:48
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Brenna Longbottom - 12.02.2024, 22:32
RE: [noc z 8.07 na 9.07] Każda śmierć ma znaczenie - przez Aidan Parkinson - 14.02.2024, 12:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa