• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie

[23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#9
07.02.2024, 14:42  ✶  
Wstające słońce, które rankiem miało oświetlić zwłoki na brzegu, niepocieszone zniknęło na horyzoncie, zabierając ze sobą złote promienie, które barwiły bladą skórę w odcienie życia o które niezwykle zaciekle walczył czarodziej.
Otrzymane powietrze walczyło o miejsce z wodą, dostarczając odrobiny nadziei sercu, które pojęło w końcu sens życia. Ktoś na niego czekał, ktoś robił wszystko żeby go przywrócić do świata, nie chcąc za nic pozwolić odejść bezpowrotnie.
Kolejny oddech rozbudził jego wnętrze, dobijając się do umysłu młodzieńca. Słuch umiera ostatni. Trzymając śmierć za dłoń zatrzymał się na ciemnej ścieżce, obrócił za siebie. Słowa, uderzenia. Poczuł je boleśnie w piersi, upadając na kolana obok mrocznej zjawy, zaciskając mocno rękę na jej dłoni. Nie jest martwy? Zazgrzytał zębami, spojrzał na kostuchę patrzącą na niego cierpliwie. Nie nalegała, w końcu jej zadaniem nigdy nie było wyrywanie dusz z objęć życia na siłę, a jedynie przygarnięcie ich pod swoje skrzydła i bezpieczne odprowadzenie do zaświatów. Opuścił wzrok, wahając się jednak w obecności takiego bytu. Muszę iść... Spojrzał w puste oczodoły. Mogę? Zapytał niepewnie. Chwyt na jego dłoni się poluźnił, a on zerwał się do biegu i pędził ile miał sił. Czas się kończył, widział, jak ciężkie drzwi się zamykają i przecisnął się przez nie w ostatniej chwili.
Kaszel, krzyk to pierwsze odgłosy po narodzinach, pierwsze oznaki życia, tak często kojarzone z chorobą i złością. Tym razem przyjmowały swoje pierwotne znaczenie.
Ciało wilkołaka szarpnęło się, kiedy ożywione mięśnie spięły się do wykrztuszenia wody z płuc. Zachrypnięty, głośny kaszel, połączony był z jękami bólu gdy woda przelewała się wszędzie gdzie nie powinna, ale ważne, że na zewnątrz. Skulony przy czarodzieju zaskrobał paznokciami o deski, kaszląc i biorąc zachłanne wdechy na zmianę. Cały drżał z zimna, emocji i wysiłku jaki włożył w bieg po życie, jaki nie odbyłby się gdyby nie żarliwe zachęty Morpheusa, do którego kaszląc próbował po omacku sięgnąć.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (2406), Neil Enfer (2482)




Wiadomości w tym wątku
[23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 04.02.2024, 22:18
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 05.02.2024, 15:06
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 05.02.2024, 16:00
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 05.02.2024, 18:27
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 05.02.2024, 19:40
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 06.02.2024, 14:25
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 06.02.2024, 22:05
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 07.02.2024, 14:07
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 07.02.2024, 14:42
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 07.02.2024, 18:46
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 07.02.2024, 19:52
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 08.02.2024, 15:40
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 08.02.2024, 16:08
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Morpheus Longbottom - 12.02.2024, 14:05
RE: [23.06.1972r.] Wodzisz mnie na pokuszenie - przez Neil Enfer - 12.02.2024, 16:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa