Najdroższa Septimo!
Wiem, że nasze ostatnie doświadczenia z przyjęciami, były dla Ciebie raczej traumatyczne i Włochy na zawsze odznaczyły się na nas swoistym rodzajem piętna. I chociaż, jak się przekonałaś, moja kondycja nie należy do najlepszych, 4 VIII w Dolinie Godryka odbędzie się organizowana przez moją rodzinę swobodna potańcówka.
Wybierzesz się ze mną? Przetańczysz ze mną całą noc? A przynajmniej tyle, na ile pozwolą nam nasze doskonale niedoskonałe ciała? Mam nadzieję, że nie uznasz tego zaproszenia za zbyt śmiałe.
Ubiór dowolny, nie obowiązuje żaden specjalny wymóg, ale jeśli mogę coś zasugerować, to w walizce z Włoch umieściłem kilka sukienek, których wcześniej tam nie było. Zakładam, że już zauważyłaś.
Nucę poezję i zastanawiam się nad kolejnymi krokami tango, zdając sobie sprawę, że nie wiem, czy oprócz walca, edukowałaś się w innych, niż elegancka klasyka? Jeśli nie, to nic. Coś wymyślimy.
Bądź bezpieczna i śnij sny w moim imieniu.
![[Obrazek: pde6aMt.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=pde6aMt.png)
Oprócz listu, Septima otrzymała pudełko z czerwonymi trzewikami do tańca w swoim rozmiarze.