• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan

[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#8
11.02.2024, 13:05  ✶  
Nie chciał jej wystraszyć - być może faktycznie przesadzał, ale plotki roznosiły się w niektórych kręgach z prędkością błyskawicy. Ruda Weasleyówna była łatwym i łakomym kąskiem, nawet jeżeli była biedna. Być może inni wierzyli w nią tak samo, jak ona wierzyła w siebie, stąd ten durny pomysł z haraczem, który chcieli na nią nałożyć? Nie podobało mu się, że Penny ignorowała jego pytania i zbijała je swoimi - planował nawet jej coś na ten temat powiedzieć, ale gdy ścisnęła jego dłoń... Aidan westchnął. Widział zmianę w jej twarzy i spojrzeniu. Niepokój, obawa... Wiedział, jak ważne było dla niej to miejsce, mimo że dopiero co odebrała do niego klucze. Od zawsze Penny chciała być kimś więcej, kimś znanym i bogatym. Robiła wszystko, by osiągnąć swój cel: parła do celu, nie zważając na cały świat. To świat miał nadążać za nią, a nie ona za nim. Jej zachowanie wkurwiało go do granic możliwości, ale w takich chwilach jak ta - również rozczulało. Rzadko kiedy Parkinson prezentował ludziom uśmiech inny od kpiącego, ale w przypadku Penny pozwalał sobie na delikatne odsłonięcie tego prawdziwego Aidana. Bo przecież nie był skończonym chamem i gburem, chociaż na takiego pozował. To była maska, skorupa która chroniła go przed ciosami, które wyprowadzał los. Przy Penny ta maska pękała, ale nie na tyle, by odsłonić go w całości.
- Lepiej usiądź - polecił, wskazując jej stołek, krzesło czy nawet blat laty, przy której miała niedługo zacząć obsługiwać klientów. Sam nie miał potrzeby, by usiąść, ale odczuwał ogromną potrzebę, by zapalić. Jego dłoń odruchowo puściła Penny i wsunęła się do kieszeni kurtki, by musnąć paczkę papierosów. Spojrzał na rudą pytająco, bo jeśli nie pozwoli mu tu palić, to nie zapali. Jeśli pozwoli, to odpali, potem najwyżej się wywietrzy. Penny wiedziała, że Aidan palił jak smok. - Czyli nie czytałaś listu, inaczej byś wiedziała. Nie, nie jest to pewne, ale słyszałem nie dalej jak dwa dni temu, że mówili o, cytuję: "nowym sklepie z magicznym gównem niedaleko, którego właścicielka ma niezłą dupę. Ponoć biedna, ale skoro kupiła tak blisko nas, to musi mieć coś odłożone. Zaproponujemy jej ochronę przed nami samymi, a jak odmówi to pokażemy jej, kto tu rządzi, ale najpierw trochę nabrudzimy". Koniec cytatu. Nie wiem, czy mają zamiar robić coś dzisiaj, czy jutro - a może za miesiąc, jak zaczniesz mieć klientów? Dlatego pytam się po raz kolejny: czy jesteś w stanie zabezpieczyć Magiczne Różności na tyle, by nie wiem... Odbiło ich od drzwi i poraziło czymś?
Powtórzył zignorowane wcześniej pytanie, bo przecież nie zdążył zrobić odpowiedniego rozeznania, tak spieszył się, by sprawdzić czy wszystko było z nią w porządku. Może faktycznie przesadzał i jak przyjdą, to najpierw po to, by Penny postraszyć? W końcu to była Aleja Horyzntowalna, i chociaż blisko Nocturnu, to jednak... panował tu jako taki porządek. Ale czy aby na pewno?
- Wiem, że niektóre sklepy płacą coś takiego. Ale nie wszystkie - to było właśnie zadziwiające, bo nie do każdego potrafili się dopierdolić. Być może właśnie te biznesy były chronione w inny sposób. A być może byli to jacyś... Dawni znajomi? Przecież znajomości tu liczyły się najbardziej. Mógł oczywiście uruchomić swoje kontakty i sprawdzić, co w trawie piszczy, ale potrzebował czasu i skupienia, a nie mógł się skupić, gdy myślami wracał do Penny i jej bezpieczeństwa.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2308), Penny Weasley (2817)




Wiadomości w tym wątku
[17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 31.01.2024, 16:17
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 31.01.2024, 16:49
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 08.02.2024, 10:27
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 12:18
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 08.02.2024, 14:12
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 08.02.2024, 23:14
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 09.02.2024, 10:51
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 11.02.2024, 13:05
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 14.02.2024, 20:07
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.02.2024, 10:00
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 18.02.2024, 21:59
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 19.02.2024, 10:24
RE: [17.03.1972] Moje miejsce na ziemi | Penny & Aidan - przez Penny Weasley - 25.02.2024, 12:54

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa