12.02.2024, 11:09 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.03.2024, 13:53 przez Morpheus Longbottom.)
Tym razem koperta wyglądała zupełnie normalnie. Tym razem Morpheus nie straszył Samuela listem z Ministerstwa.
Drogi panie Samuelu,
Na drugiej stronie listu widniał fragment ludowej piosenki.
Londyn, 24 VII 1972
Drogi panie Samuelu,
nasza rodziny (Erik i Brenna, ale chyba bardziej Brenna, nie dopytywałem o szczegóły), organizują zabawę w remizie w Dolinie. Myślę, że biorąc pod uwagę Twoją ostatnią aktywność w okolicy i sympatię ludności, chętnie zobaczymy Cię na tej potańcówce. Odbywa się 4 VIII. Wiem, że może wydać się Ci to dziwnie, ale myślę, że dobrze Ci zrobi kontakt ze społecznością poza jedynie sprawami kontrahenckimi. Musisz odkurzyć swoje niedźwiedzie ruchy taneczne.
Liczę, że zobaczę Cię w Twojej najlepszej wersji, koszule obowiązkowe.
Z wyrazami szacunku,
![[Obrazek: pde6aMt.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=pde6aMt.png)
Na drugiej stronie listu widniał fragment ludowej piosenki.
Niedźwiedziu, czy iść na jarmark chcesz?
Jak to na jarmark, wszak dobrze wiesz,
że jestem niedźwiedź, kudłaty zwierz!
Poszli na jarmark, wierz, jeśli chcesz,
trzej chłopcy, koza i tańczący zwierz!
Szli tam, tańcząc, wierz, jeśli chcesz!
Jak to na jarmark, wszak dobrze wiesz,
że jestem niedźwiedź, kudłaty zwierz!
Poszli na jarmark, wierz, jeśli chcesz,
trzej chłopcy, koza i tańczący zwierz!
Szli tam, tańcząc, wierz, jeśli chcesz!