• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox

[noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox
Sztafaż
"Gówno, nic nie zrobiłem, gówno"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki na jakieś 175 cm, szczupły, wiecznie uśmiechnięty. Czarne włosy często sterczą w nieładzie, każdy w inną stronę, ma niebieskie, roześmiane oczy. Ubrany zazwyczaj bylejak, w niepasujące do siebie ciuchy.

Felix Bell
#1
15.02.2024, 09:41  ✶  
Scenariusz

Tej nocy spali w przyczepie Elaine. Nie było to niczym dziwnym, wszak Felix często spał obok przyjaciółki, jeżeli ta tego potrzebowała. Dzisiejsza noc nie różniła się od innych nocy - spokojnych, poprzedzonych długim czytaniem na głos i rozmowami, przeplatanymi śmiechem. Jak zwykle młody Bell czytał do momentu, w którym Elaine nie zasnęła. Zwykle kalkulował to tak, by dziewczyna mogła pogrążyć się we śnie jeszcze przed nim. Sam nie wiedział czemu tak weszło mu to w krew - to oraz delikatne całowanie jej w czoło, gdy myśli powoli odpływały w kierunku krainy snów.

Krainy snów...

To ona była problemem, chociaż jeszcze nie zdawali sobie z tego sprawy. Gdy otworzył oczy, a przynajmniej tak mu się wydawało, nie znajdował się już w przyczepie. Był na lotnisku, w jednej dłoni ściskając walizkę, a w drugiej - dłoń przyjaciółki. Był zmieszany, bo nie pamiętał, co się działo. Ostatnie co pamiętał to zasypianie u jej boku, praktycznie w jej objęciach, a teraz byli przy terminalu, czekając na swoją kolej. Problem w tym, że nie pamiętał, by mieli wybierać się na wycieczkę: a na pewno nie samolotem! Co z cyrkiem, co z resztą rodziny? I gdzie, do cholery, miał bilety? Niepewny tego, co się wokół niego działo, puścił rękę dziewczyny i zaczął grzebać po kieszeniach. Drugim problemem był fakt, że lotnisko było tak cholernie jasne, że aż raziło w oczy. I było puste. Nie było tu obsługi, nie było innych pasażerów. Nie było tu nikogo - nawet dźwięki, które wydawali, wydawały się nienaturalnie głośne i jakby spod wody.
- Elaine? - szepnął, bojąc się naruszyć tę dziwną, niematerialną granicę, którą wyczuwał ale której nie potrafił sklasyfikować. - Gdzie my jesteśmy?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Felix Bell (910), The Little Fox (436)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox - przez Felix Bell - 15.02.2024, 09:41
RE: [noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox - przez The Little Fox - 15.02.2024, 22:31
RE: [noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox - przez Felix Bell - 18.02.2024, 12:29
RE: [noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox - przez The Little Fox - 28.03.2024, 20:48
RE: [noc z 14 na 15 lipca, 1972] Wiecznie żywy | Felix, The Little Fox - przez Felix Bell - 29.03.2024, 09:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa