• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan

[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
16.02.2024, 21:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2025, 21:53 przez Morrigan.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz tajemnic IV
Rozliczono - Aidan Parkinson - osiągnięcie Piszę, więc jestem

Kontynuacja wątku

Brenna nie spała tej nocy, ale i nie było w tym nic nadzwyczajnego, bo miała nocny dyżur. Nocny dyżur wprawdzie właśnie się kończył, ale pewne sprawy nie mogły czekać - tak jak powtarzał niby refren Aidan Parkinson, potrzebowali raportu, a Brenna nie chciała marnować czasu. Zresztą najpierw musiała sprawdzić kilka informacji, zgarnąć mugolską gazetę, a także dopaść chłopaka, który poprosił o przyjrzenie się tej sprawie. Niestety, nie przyniosło to żadnych naprawdę przydatnych danych, ale przynajmniej mogła zostawić na biurku Parkinsona adres i godzinę spotkania oraz załatwiła kilka przydatnych rzeczy.
Czekała na niego pod kamienicą w niemagicznym Londynie, gdy niebo dopiero jaśniało. Znów w zaułku, aby aportacja nie przyciągnęła niczyjej uwagi. W dłoni trzymała papierowy kubek pełen kawy, którą popijała, obserwując okna jednego z mieszkań: w jednym z nich od paru minut paliło się światło, a to oznaczało, że ich "cel" już wstał.
Włosy Brenny były teraz czarne, proste i dłuższe. Drobna odmiana, która powinna utrudnić jej zapamiętanie Larkowi. Zmieniłaby wygląd nawet bardziej, ale nie chciała używać umiejętności Potterów przy kimś, kto nie należał do Zakonu Feniksa, a mógłby zauważyć, że czar trwa podejrzanie długo. Nikomu nie chwaliła się, że odziedziczyła tę zdolność po matce.
- Leon Lark. Prowadzi tę sprawę. Podobno jeden z lepszych ludzi Scotland Yardu, ale nie zdążyłam go dokładnie sprawdzić - powiedziała, kiedy tylko Parkinson się pojawił. Zmięła w dłoni pusty już kubek i wrzuciła do najbliższego kubła na śmieci. - Nie bijemy go, Aidan - oświadczyła na wstępie, pamiętając, co mówił o rozmawianiu sobie inaczej. Jeżeli go pobiją, albo on zacznie szukać winnych i będą się tłumaczyć Bonesowi, albo będzie musiała ściągać tutaj hipnotyzera do pełnej i trwałej modyfikacji pamięci. - Spróbujmy najpierw po dobroci. Oficjalnie jesteśmy... z Security Service i sprawdzamy, czy nasza Mary nie była kochanką pewnego terrorysty, i czy nie jest zamieszany w tę sprawę, bo istnieje taka możliwość... - stwierdziła, uśmiechając się do Aidana i wyciągając w jego stronę dokumenty oraz odznakę.
Rzecz jasna i jedno, i drugie było fałszywe. To pierwsze wyciągnięte z Ministerstwa Magii, do zwrotu po dokonaniu rekonesansu, to drugie stworzone starannie transmutacją.
- Z drobnym confundusem powinno załatwić sprawę.
Bo że obejdzie się całkiem bez zaklęć nie oczekiwała. Na miejscu Larka na pewno byłaby bardzo podejrzliwa, gdyby ktoś z M15 stanął na jej progu, a bajeczka o tym, że podejrzewają, że Mary była kochanką człowieka, którego rozpracowywali, była całkiem wiarygodna, ale też na pewno policjant z doświadczeniem znajdzie w niej dziury. Jak choćby tę, że wpadną do jego mieszkania nad ranem, bez zapowiedzi.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2878), Brenna Longbottom (3009)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 16.02.2024, 21:55
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.02.2024, 22:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 17.02.2024, 09:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 18.02.2024, 12:41
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 13:34
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 19.02.2024, 10:12
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 10:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 21.02.2024, 16:07
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 21.02.2024, 20:02
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 23.02.2024, 13:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 00:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 11:37
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 14:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 17:57
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 21:00
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 21:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa