• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan

[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#2
16.02.2024, 22:32  ✶  
Czy Brenna w ogóle dopuszczała do siebie myśl, że Aidan się spóźni? Co prawda do pracy spóźniał się rzadko, ale przecież było tyle rzeczy, które musiał zrobić po przyjściu... Kawa, przesunięcie stosiku raportów na drugą kupkę, która w jego głowie miała etykietę "na wieczne nigdy", łazienka, a potem trzeba było wrócić po wodę, strącić któryś z irytujących samolocików, które latały mu nad głową. Co z tego, że być może zawierały ważne informacje? Dopiero wtedy mógł spojrzeć na biurko i notatkę, którą zostawiła mu Longbottom.
- Kurwa - powiedział tylko, bo przecież to słowo wyrażało więcej niż tysiąc słów, a potem chwycił kurtkę, kartkę wcisnął do kieszeni i wybiegł z biura, odprowadzany kilkoma zdziwionymi spojrzeniami, bo przecież Aidan rzadko kiedy pozwalał sobie na taki pośpiech. Chyba że chodziło o wychodzenie po pracy do domu.

Kawy nie dopił, więc gdy tylko zjawił się w zaułku, jego wzrok od razu spoczął na papierowym kubku, który trzymała w ręku jego koleżanka. Mógł wziąć swój, kurde.
- Peruka? - zapytał zamiast powitania. Wyciągnął papierosa i wetknął go między wargi, podążając wzrokiem za czarnowłosą Brenną. Nie wpadł na to, ale z drugiej strony i tak nie pozwoliłby sobie wcisnąć czegoś takiego na głowę. - Co "nie bijemy go, Aidan", czy ja ci wyglądam na zwierzę bez jakiegokolwiek mózgu? Za kogo ty mnie masz, co?
Zapytał z wyrzutem, wydmuchując kłęby dymu jednocześnie nosem i ustami. No co za bezczelność, doprawdy! Zjawia się tu, taka, w nowej fryzurze i z kawą w łapie i już myśli, że może dyrygować. Chuj z tym, że plan był całkiem sprytny.
- Ok. Jakiego terrorysty? Konkretne nazwisko? Dzięki, widzę że się przygotowałaś - odebrał od niej odznakę i dokumenty. Dokumenty włożył do wewnętrznej kieszeni kurtki, odznakę: do zewnętrznej. Spojrzał w okno Larsa. - Nie będzie podejrzeń, że atakujemy go w mieszkaniu? SŁOWNIE, żeby nie było. Czy to sprawa wagi państwowej, niecierpiąca zwłoki, bo trafiliśmy na jego ślad i nie może to czekać ani minuty?
Nie był wprawnym policjantem, dopiero zaczynał tak po prawdzie, ale już teraz znalazł w tym planie dziurę. Odrobinę ją zasypał, ale czy tą bajeczką i odrobiną magii byli w stanie cokolwiek zdziałać?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2878), Brenna Longbottom (3009)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 16.02.2024, 21:55
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.02.2024, 22:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 17.02.2024, 09:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 18.02.2024, 12:41
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 13:34
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 19.02.2024, 10:12
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 10:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 21.02.2024, 16:07
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 21.02.2024, 20:02
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 23.02.2024, 13:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 00:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 11:37
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 14:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 17:57
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 21:00
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 21:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa