• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[25.06.1972] Praca szuka człowieka

[25.06.1972] Praca szuka człowieka
femininomenon
I'm never gonna please the crowd
Even if they told me how
I came into this world too loud
And that's the way I'm going out
wiek
25
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
dla rodziny głównie
Nie da się Mewy opisać, bo jest metamorfomagiem. Nikt nie wie, jak tak naprawdę wygląda, bo zmienia wygląd jak rękawiczki. Nie tylko wybitnie często podszywa się pod innych, ale też manipuluje aparycją nawet gdy pozostaje przy własnej tożsamości, bo chce w oczach innych utrzymać pewne wrażenie. W jej codziennym wyglądzie da się znaleźć kilka cech wspólnych: azjatyckie rysy, zwykle czarne włosy średniej długości, chłopięcy ubiór. Nosi się - i poniekąd zachowuje - jak bad boy, ewidentnie nie próbując nigdy być damą. Zawsze da się ją poznać po zadziornym spojrzeniu oraz ostrym sposobie wypowiedzi. No i tej bezczelnej pewności siebie.

Maeve Chang
#1
18.02.2024, 02:28  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.10.2024, 13:14 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Nora Figg - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

25 czerwca 1972


Maeve Chang & Nora Figg

Nora Nory, klubokawiarnia


Nie lubiła ulicy Pokątnej.
Było tu za czysto, zbyt porządnie. Ten świergoczący optymizm przepełniający wszelkie sklepy i kawiarenki układające się wzdłuż zalanego tłumami bruku źle na niej leżał, uwierał niczym gryzący sweter. I to wcale nie z przebodźcowania, a z tego, że cała scenka rodzajowa niebotycznie kontrastowała z krajobrazem, który widywała zazwyczaj i do którego nader przywykła - Śmiertelnego Nokturnu.
A jednak tutaj cyklicznie przychodziła. Czasem przysłana z powodu zadania bojowego od matki, czasem ciągnięta przez pewną dziewczynę, która musi śledzić jakiegoś ciecia koniecznie w towarzystwie, nawet jeśli samej poszłoby jej świetnie, jeśli nie lepiej. I Mewa zawsze na to wszystko przystawała, bo istniały w jej życiu kobiety, którym nie potrafiła powiedzieć nie. Prawdę mówiąc - nigdy nawet nie próbowała i raczej by się nie odważyła.
Musiała przyznać jednak, że na Pokątnej najłatwiej było znaleźć pracę. Taką legalną, ma się rozumieć - najszybciej oczywiście robotę znajdowało się na Nokturnie jako dawca organów lub posoki dla wygłodniałych wąpierzy zamieszkujących lokalne rynsztoki, ale takie zatrudnienie nie wchodziło tym razem w grę. Po pierwsze czuła się przywiązana do swoich kończyn, a po drugie nie mogła się w swoim rewirze łapać byle czego - paskudnie by to robiło rodzinnej renomie, gdyby Chang w desperacji szukała pracy u byle szarlatana. No i, o zgrozo i diabli wszyscy, na ten cel chciała zarobić uczciwie. Czego się nie robi z miłości, nawet resuscytuje sumienie, kurwa mać.
Najpierw wpadła do kwiaciarni zapytać, czy nie szukają pomocy, ale spotkała się z odmową. Bardzo sympatyczną, ale odmową. Maeve była nieco zawiedziona, bo brzmiało to jak przyjemny fach związany z jej hobby, ale mówi się trudno. Zaczęła więc iść dalej wzdłuż ulicy, wypatrując ogłoszeń przyklejonych do witryn, co by sugerowały, że praca szuka człowieka.
Aż w końcu trafiła - Nora Nory.
Stała z minutę przed samym wejściem, gapiąc się na wnętrze przez okna. Na ludzi wchodzących i wychodzących, na siedzących przy stolikach. Chciała wybadać, czy jej flakami będzie wywracać w takim miejscu, ale wydawało się przyjazne. Przynajmniej na pierwszy rzut oka, ale jako iż Maeve osobą wybitnie analityczną i rozpamiętującą nie była, więcej niż pierwsze dobre wrażenie nie potrzebowała - wzięła głęboki oddech i weszła do środka.
- Cześć, dzień dobry - przywitała się dwojako, nie wiedząc tak naprawdę, jaki poziom poufałości powinna tutaj stosować. Na Nokturnie powitania nie były częste, a jak już, to zwykle kiwało się głową i na tym kończyły się uprzejmości. - Na froncie pisze, że szukacie sprzedawcy? - Zagadnęła, licząc, że osoba za ladą albo da jej więcej informacji, albo pokieruje ją do kogoś, kto takich jej udzieli.


I wanna skin you alive
I wanna wear your flesh
— like a costume —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Maeve Chang (2298), Nora Figg (1908)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Maeve Chang - 18.02.2024, 02:28
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Nora Figg - 18.02.2024, 11:05
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Maeve Chang - 01.03.2024, 00:36
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Nora Figg - 01.03.2024, 12:12
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Maeve Chang - 23.06.2024, 19:00
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Nora Figg - 24.06.2024, 14:42
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Maeve Chang - 28.07.2024, 15:21
RE: [25.06.1972] Praca szuka człowieka - przez Nora Figg - 05.08.2024, 11:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa