• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Zakamarki Duszy Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym

Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym
Świnkowa panienka
I’m sorry I said you cheated…even though you DID cheat!
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ślicznie ubrana dziewczyna o nieskazitelnym upięciu jasnych włosów i zadartym nosku. 169cm || przeciętna budowa ciała || bardzo jasne włosy || ciemnoniebieskie oczy

Peppa Potter
#2
18.02.2024, 21:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2024, 21:43 przez Peppa Potter.)  
Gdyby spytać Peppy, czym jest miłość, skrzyczałaby rozmówcę, że to głupie pytanie i przecież to oczywiste. Ale odpowiedź by nie padła. Dziewczyna nie zastanawiała się nigdy nad tym. Niespecjalnie obchodzą ją miłosne uniesienia. Wydaje jej się, że miłość, taka ogólna, to jak się dba i szanuje drugą osobę oraz lubi się spędzać z nią czas. Zakochanie zdefiniowałaby jako to samo, z tym wyjątkiem, że jest się ślepym na wszelkie wady drugiej strony i odczuwa się też radość bardzo intensywnie. No i, że dotyczy tylko romantycznych odczuć. Nie odróżnia zakochania od zauroczenia, dla niej to to samo. Uważa, że miłość i zakochanie to emocje, które odczuwa się względem innej osoby, tak samo jak przyjaźń, czy niechęć.

Ciężko byłoby jej powiedzieć, kogo kocha, a kogo nie. Na pewno wymieniłaby rodziców, brata, Mayę i kilku innych najbliższych członków rodziny. Ale dziadka od strony matki, z którym właściwie nie rozmawia? Jakby się zastanowić, to był jej zupełnie obojętny. Peppie wydaje się, że nie można kochać kogoś tylko dlatego, że jest rodziną, jednocześnie nie potrafiłaby wyjaśnić innego powodu, dla którego uznaje, że kocha James'a, skoro go tak serdecznie nienawidzi. Nigdy nie wyznałaby słownie uczuć drugiej osobie - wyraża je poprzez działanie.

Na co dokładniej Peppa zwraca uwagę u mężczyzn? Muszą prezentować się nienagannie, ale też posiadać jakiś element indywidualizmu. Zwyczajny czarodziej w ładnej szacie nie zrobi na niej wrażenia. Pannę Potter absolutnie odrzuca jakakolwiek niechlujność w wyglądzie, czy zachowaniu. Dotyczy to też oznak biedy.

Peppa nie marzyła o miłości. Chciała wyjść za bogatego, dobrze postawionego i wpływowego mężczyznę. Mógł być nawet dużo starszy, a i zostawiała pewien margines błędu dla wszelkich kontrowersji z nim związanych, nawet przed potencjalnym nawiązaniem romansu. Nie tyle nie wierzy w "miłość od pierwszego wejrzenia", co uważa, że coś takiego może być prawdopodobne raz na milion lat. Od przyszłego małżonka wymaga pieniędzy, utrzymania reputacji i tyle. Nie muszą się nawet lubić. Zdecydowanie posiadaliby osobne sypialnie, a nawet skrzydła domu. Ich majątek byłby wspólny i to ona by nim zarządzała. Tak, mogła pracować i nie miała nic przeciwko wykonywaniu wszelkich obowiązków żony.

Dość późno dowiedziała się, jak powstają dzieci. Nawet przed tym, temat całowania wydawał jej się troszkę obrzydliwy. Obecnie jest ciekawa tego typu doznań, aczkolwiek nie na tyle, by złamać jakiekolwiek swoje zasady. Osobiście nie uznaje przygodnych romansów, czy współżycia przed ślubem za coś złego, ale oczywiście wyraża się o takich rzeczach, jak o skandalach. Sama nie wie, czy zdobyłaby się na takie "złamanie reguł", ale wydaje jej się, że tak.

[Wynik testu BDSM gratis]

Wiele spraw związanych z miłością jest dla Peppy wielką niewiadomą. Dopiero rozpoczęła przygodę z prawdziwym zakochaniem, w którym rzeczywiście dane jest jej kontaktować się z obiektem westchnień. Od tego czasu nie myślała o swoim stosunku do ślubu dla pieniędzy, o czym raczej nie pomyśli, jako że jej sympatia i tak pochodzi z bogatej rodziny. Prawdziwym wyzwaniem byłoby dla niej zakochanie się w chłopaku z ubogiej rodziny lub o bardzo złej reputacji.

Chłopcy w Hogwarcie niechętnie spędzali z nią czas, tak więc poza kuzynami (którzy też za nią nie przepadali), nie miała specjalnie kontaktu z płcią przeciwną. Ilość flirtów w jej życiu to okrągłe zero, chyba, że liczyć jej nieudolną walkę o względy Rabastana podczas przygody w windzie.

Panna Potter miała kilku chłopców na oku, ale najintensywniejszych doznań emocjonalnych doświadczyła w kierunku Rabastana Lestrange. Starszy uczeń zauroczył ją całą swoją prezencją... i niczym więcej, bo też nie miała okazji go poznać. Swoje uczucia do niego postanowiła totalnie wygasić, gdy odkryła, że matka chłopaka pochodzi od Potterów.
Relacja ta nabrała innego obrotu po szkole. Zobaczyła go siedząc na widowni. Świat dorosłych był tak duży, cóż komu po tym, że wzdychała do być-może-kuzyna? Tym razem postanowiła bardziej zainteresować się tematem. Pomocne było poznanie kogoś innego z rodziny Lestrange - dało jej to wymówkę do podpytania rodziny o pokrewieństwo z tym rodem. Niestety nie dostała zbyt wielu informacji.
Kolejny przełom nastąpił, gdy utknęła z Rabastanem w windzie. Spędzili sam na sam kilka minut w obliczu śmierci. Udało jej się nie tylko zdobyć imiona jego rodziców, ale i rozpocząć korespondencję. Również sprawa pokrewieństwa została rozwiązana - gdyby marzenia Peppy się spełniły, nie złamane byłoby ani prawo, ani obyczajowość... chociaż nie obyłoby się bez kontrowersji ze strony znających nazwisko panieński matki Rabastana.

Z innych wątków: tak, Peppa chciałaby mieć dzieci, bo jak to tak bez dzieci, ale nawet myśleć jej się nie chce o samym procesie ciąży. W przypadku związku dla pieniędzy, nie zwracałaby uwagi na zdrady, a nawet pomagała małżonkowi ukryć je przed oczami społeczeństwa. Gdyby jednak doświadczyłaby tego ze strony prawdziwej miłości - cała energia z tego uczucia przelałaby się w nienawiść do ukochanego, bądź jego kochanki. Peppa ma niejednoznaczny stosunek do homoseksualizmu. Jako osóbka tradycyjna, uznaje takie relacje za niedopuszczalne. Z drugiej strony, w szkole sama popychała jednego kolegę w ramiona drugiego, byleby odczepili się od jej przyjaciółki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Eutierria - 04.02.2024, 21:52
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Peppa Potter - 18.02.2024, 21:41
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Neil Enfer - 28.05.2024, 21:36
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Rodolphus Lestrange - 26.09.2024, 19:49
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Anthony Shafiq - 30.09.2024, 10:32
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Isaac Bagshot - 24.11.2024, 17:21
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Hannibal Selwyn - 01.06.2025, 23:23
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Lazarus Lovegood - 16.09.2025, 23:27
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Lorien Mulciber - 26.02.2026, 14:36
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Helloise Rowle - 26.02.2026, 17:48
RE: Kochać i niszczyć, być kochanym i być zniszczonym - przez Henry Lockhart - 12.03.2026, 22:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa