• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan

[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#6
19.02.2024, 10:12  ✶  
Rzut monetą był najlepszym, co mogli zrobić. Nie wiedzieli jakie podejście do kobiet i ich pracy ma Lark, na dodatek sami błądzili trochę we mgle. Jednak Brenna była naturalnie lepszym wyborem z wielu powodów i najwyraźniej los uważał dokładnie tak samo, bo Aidan wybrał rewers, a moneta upadła na awersie. Puścił więc Brennę przodem i sam trzymał się odrobinę z tyłu, z umiarkowaną ciekawością rozglądając się po okolicy. Łapał każdą informację, która mogła mu pomóc zrozumieć jaki może być funkcjonariusz mugolskiej policji. Miejsce zamieszkania wbrew pozorom dużo mówiło o człowieku, chociaż - naturalnie - czasem wyciąganie wniosków na ten temat było złym pomysłem.

Pierwszą rzeczą, którą zauważył Aidan gdy ustawił się trochę za Brenną, był fakt że Lark był od nich starszy. To już mogło rodzić pewne komplikacje - tacy jak on nie byli skorzy do wychodzenia poza utarte schematy, a przecież nachodzili go w domu. Wcześniej już dyskretnie wyciągnął różdżkę, tak by przedmiot nie był na widoku, chroniony przed niepożądanym wzrokiem. Liczył, że Leon po prostu będzie wpatrywał się w Brennę, skoro to ona mówiła.
- O co dokładnie chodzi? - zapytał, ponownie przenosząc wzrok z odznaki na Aidana i z Aidana na Brennę. Nie był skory, by wpuszczać ich do środka, zanim nie powiedzą mu, o co dokładnie chodzi.
- To nie jest informacja, którą możemy dzielić się w progu - Parkinson przeniósł leniwe spojrzenie na mężczyznę. Wyglądał na znudzonego i jednocześnie odrobinę zirytowanego faktem, że ten chce rozmawiać z nimi przez drzwi. Dał mu spojrzeniem do zrozumienia, że to nie jest dobry pomysł, by o tej sprawie rozmawiać na korytarzu. Lark spojrzał jeszcze raz na odznakę, a potem z wahaniem się odsunął, by wpuścić ich do środka. Aidan zerknął na plecy Brenny, gdy ta wchodziła do mieszkania. Ustawił się tak, żeby Lark nie dostrzegł różdżki.

Mężczyzna zrobił kilka kroków w tył. Był ubrany w mundur, najwyraźniej szykował się do wyjścia z pracy. Nie umknął im fakt, że miał broń pod ręką, po którą mógłby zapewne sięgnąć, gdyby chciał. Ale nie wyglądało na to, by chciał to robić: fałszywa odznaka chyba poskutkowała.
- O którego klienta chodzi? - zapytał, stając na lekko rozkraczonych nogach. - Dlaczego Security Service interesuje się sprawą zwykłego zabójstwa?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2878), Brenna Longbottom (3009)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 16.02.2024, 21:55
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.02.2024, 22:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 17.02.2024, 09:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 18.02.2024, 12:41
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 13:34
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 19.02.2024, 10:12
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 10:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 21.02.2024, 16:07
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 21.02.2024, 20:02
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 23.02.2024, 13:18
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 00:32
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 11:37
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 14:27
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 17:57
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Brenna Longbottom - 25.02.2024, 21:00
RE: [09.07.72, ranek] Nie, nie będziemy go bić, Aidan - przez Aidan Parkinson - 25.02.2024, 21:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa