• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy

[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
19.02.2024, 14:39  ✶  
– Piękny, listopadowy poranek – odparła Brenna na to pytanie „co tam”, i chociaż słowa same w sobie w zestawieniu z pogodą, z tą szarugą, z ponurą atmosferą listopada w świecie czarodziejów brzmiały ironiczne, to w głosie Brenny nie było sarkazmu, a uśmiech posłany Millie nie był może wesoły, ale na pewno przyjazny.

Moody nie musiała mieć w sobie krwi jasnowidzów ani otworzyć Trzeciego Oka, aby domyślać się, że pewnie nie chodziło o jakieś towarzyskie spotkanie. Gdyby Brenna chciała wyciągnąć ją na wspólny posiłek, zrobiłaby to pewnie podczas lunchu, a pogadać o jakichś zupełnych głupotach mogłyby w jakimś przyjemniejszym miejscu – jak jakiejś kawiarni na Pokątnej albo nawet w kuchni Longbottomów, gdzie skrzatka Malwa co rusz podstawiałaby im pod nos ciasteczka z marmoladą.

– Na sen? – spytała, sama sięgając po swoją filiżankę. Wolała herbatę – cóż za wstyd, jak na policjantkę – ale w taki poranek jak ten, wczesną porą, gdy na zewnętrz wciąż jeszcze nawet nie pojaśniało na dobre, mocna, czarna i gorzka kawa stanowiła wybawienie. Zwłaszcza, że Brenna potrzebowała mieć teraz umysł jasny, a nie przytłumiony sennością. – Obawiam się, że nie poprawię ci dzisiaj humoru – stwierdziła z pewnym zamyśleniem, spoglądając najpierw na kelnerkę i jegomościa w kącie, a potem za szybę, jakby po raz kolejny upewniała się, że nikogo nie ma w pobliżu: i to mimo tego, że zaklęcie otoczyło je na kilka minut ciasnym kokonem, utrudniając podsłuchiwanie. – Widziałaś ostatni bilans ataków? – zapytała retorycznie, bo nawet jeżeli Moody go nie widziała, to wszyscy w ich Departamencie gadali tylko o tym. Już nikogo nie interesowało nawet otwarcie nowej paczkarni na Pokątnej czy burzliwe rozstanie znanej, biurowej pary aurorów… – Działają skutecznie. Za skutecznie, żeby mogli to robić, nie mając informacji z wewnątrz Ministerstwa – powiedziała, z pewną ostrożnością. Nawet nie wywołaną nieufnością – skrajnej paranoi Brenna jeszcze się nie nabawiła, a to była Mills z rodziny postrachu czarnoksiężników.
Po prostu czasem trudno było znaleźć właściwe słowa. Nawet takiej gadule jak ona.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1968), Millie Moody (1618)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 19:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 09:06
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 14:39
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 20:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 21:54
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 15:15
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 15:36
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 22:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 23:17
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 22.02.2024, 15:41
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 22.02.2024, 18:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 23.02.2024, 12:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa