• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy

[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#4
19.02.2024, 20:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2024, 20:58 przez Millie Moody.)  
Millie ze względu na swój oryginalnie zepsuty zegar biologiczny, nie miała problemu jedzeniem czy piciem o najróżniejszych porach dnia i nocy. Nie miała problemu z przyjmowaniem dzikich dyżurów, gdy wszyscy inni wymiękali. Zakładała, że pewnie nie dożyje w ten sposób trzydziestki — cóż, była szansa, że niedługo całkiem mogłaby się przekonać, jak to będzie żyć z trójką na karku.

Jak dotąd było to życie intensywne, czasem zjarane, z paczką przyjaciół, która zamiast tłuczków okładała bandziorów i magicznych pojebów. Zajmowała się tym czym w szkole, wypatrywaniem okazji i szybkim przemieszczeniem się do niej. Za głupia zbyt leniwa na awans, lubiła wykonywać polecenia (chociaż nigdy by się do tego głośno nie przyznała), i narzekać na nie przy każdej jednej okazji.

Ale teraz było inaczej. Teraz nie było tutaj żadnych rozkazów.

– Kret – niemalże splunęła, finalne t uderzyło twardo w podniebienie z pełnią nienawiści. Dla dziewczyny był to najgorszy gatunek człowieka, ten któremu się ufa i powierza życie tylko po to, by obudzić się ze sztyletem między żebrami. Jej oczy zwęziły się, palce zacisnęły na kubku, jakby zaraz miała zamiar go zgnieść. Nie chodziło o nią. Chodziło o Alastora. Był ważną figurą (w oczach Mildered najważniejszą), którą niejeden złol bardzo chętnie by strącił. – Wiesz kto? – zapytała tak, jakby jedno słowo Brenny wystarczyło, by teleportowała się do tego chuja, a następnie zabrała go na wycieczkę w jedną stronę na biegun północny. Bez różdżki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1968), Millie Moody (1618)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 19:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 09:06
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 14:39
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 20:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 21:54
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 15:15
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 15:36
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 22:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 23:17
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 22.02.2024, 15:41
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 22.02.2024, 18:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 23.02.2024, 12:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa