22.02.2024, 14:03 ✶
- A potem będziesz opowiadał w szkole, że rodzina na wakacje posłała cię na obóz wojskowy, co? - rzuciła Brenna, uśmiechając się półgębkiem. Frank właściwie nie musiał się obawiać codziennych treningów skoro świt, bo miewała i nocną zmianę, zresztą, niestety, mimo najlepszych chęci nie mogłaby każdego dnia poświęcać na to czasu - ale była pewna, że kiedy tylko zechce ćwiczyć, zawsze ktoś mu w tym pomoże. Jeżeli nie ona, to Erik, a jeśli nie Erik, to ich ojciec albo Morpheus.
Frank został postawiony więc przed manekinem, aby poćwiczyć dźgnięcia, a Brenna tymczasem pomagała Alice przy podstawowych ruchach rąk i nóg. Nie czułaby się specjalnie rozczarowana, gdyby Greengrass zdecydowała, że to nie dla niej - nie miała nic przeciwko uczeniu dziewczyny, ale i nie uważała, że ta koniecznie musi opanować tę umiejętność, jeśli nie będzie jej pasowała.
Potem pozostawało im wrócić do domu, gdzie Malwa czekała już z herbatą i drugim śniadaniem, najwyraźniej chcąc im zrekompensować cały ten wysiłek, a Brenna niedługo później znikła z Warowni, biegnąc gdzieś do swoich obowiązków...
Frank został postawiony więc przed manekinem, aby poćwiczyć dźgnięcia, a Brenna tymczasem pomagała Alice przy podstawowych ruchach rąk i nóg. Nie czułaby się specjalnie rozczarowana, gdyby Greengrass zdecydowała, że to nie dla niej - nie miała nic przeciwko uczeniu dziewczyny, ale i nie uważała, że ta koniecznie musi opanować tę umiejętność, jeśli nie będzie jej pasowała.
Potem pozostawało im wrócić do domu, gdzie Malwa czekała już z herbatą i drugim śniadaniem, najwyraźniej chcąc im zrekompensować cały ten wysiłek, a Brenna niedługo później znikła z Warowni, biegnąc gdzieś do swoich obowiązków...
Koniec sesji
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.