• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath

[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#7
22.02.2024, 21:52  ✶  

Ruda nie była zwykłą dziewczyną, znaczy była, ale znała ją większość czarodziejów. Neil mógł o tym nie wiedzieć, pewnie nie sięgał często po plotkarskie magazyny, ale trafił na tej łące na byłą, brytyjską gwiazdę quidditcha, dziewczynę, która nadal pojawiała się na okładkach, a ludzie chętnie czytali o jej życiu, do tego została zakopana żywcem w ziemi podczas Beltane, a nic jej się nie stało!

Nawet zdziwiło ją, że nie znał jej twarzy, musiał być czarodziejem, przynajmniej tak założyła, w sumie dobrze było od czasu do czasu spotkać kogoś, kto jej nie rozpoznawał. Powodowało to, że czuła się zupełnie normalna, jak szary człowiek, którym tak naprawdę była, o czym dość często zapominała.

- Dlatego nie jem za dużo zieleniny, przynajmniej poza domem. - Uśmiechnęła się promiennie słysząc jego uwagę. - Jeśli chodzi o leczenie, to mam swojego własnego, prywatnego uzdrowiciela, na całe szczęście, bo znając siebie to bym się otruła, gdybym miała sama próbować coś z tym zrobić. - Nie mogła narzekać na to, jak ułożyło się jej życie. Zaprzyjaźniła się przecież z Camisiem już w Hogwarcie, wtedy to zaczął dbać o jej zdrowie i składać ją przy każdej okazji, jaka się nadarzyła, na nie ma co ukrywać było ich sporo, bo Ruda miała tendencje do pakowania się w kłopoty, w bójki, czy do spadania z miotły podczas to coraz trudniejszych, podniebnych akrobacji.

- Umiem rozróżnić tylko jedną trawę, taką do palenia, moje chłopaki mi pokazały, jak wygląda. - To było jedyne na czym się znała. Zioła zdecydowanie jej nie interesowały, poza tym, którym można się było ujarać, oj chętnie by teraz sięgnęła po taką używkę.

- Tego też trzeba się nauczyć, wystarczy trochę praktyki i naprawdę można zdziałać cuda. - Nie, żeby zdarzało jej się to często, jednak kiedy tylko mogła korzystała z wolnego czasu, bo miała go ostatnio mało. Musiała pokazywać się na bankietach, pracować w BUMie, a do tego jeszcze angażowała się w coraz więcej zadań dla Zakonu Feniksa. Nauczyła się w pełni wykorzystywać każdą wolną minutę, ale trochę jej to zajęło.

- Musiałbyś mu chyba łapać muchy, bo one jedzą muchy, tak? - Nie do końca wiedziała, czym się żywiły takie stworzenia. Nie skomentowała tego, że jej zdaniem chyba lepiej było sobie kupić psa, czy kota, bo przynajmniej można by go pogłaskać, w końcu ludzie mogli mieć różne zainteresowania.

Babka jaka? Nie zapytała jednak o to, aby się bardziej nie zbłaźnić, rośliny to zdecydowanie nie był jej konik, bardziej kula u nogi. - Czy ten skrzek pomaga na porost włosów? - To ją zaciekawiło, chętnie by pomogła swoim rosnąć, bo bo Beltane nadal nie udało im się do końca odrosnąć.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Heather Wood (2126), Neil Enfer (2199)




Wiadomości w tym wątku
[29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 21.02.2024, 12:32
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 21.02.2024, 17:15
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 21.02.2024, 18:14
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 22.02.2024, 16:01
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 22.02.2024, 19:58
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 22.02.2024, 21:16
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 22.02.2024, 21:52
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 05:33
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 23.02.2024, 10:34
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Neil Enfer - 23.02.2024, 14:33
RE: [29.07 poranek] Leżę na łące, ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce | Neil & Heath - przez Heather Wood - 23.02.2024, 21:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa