23.02.2024, 00:38 ✶
Londyn, 13 czerwca 1972
Corvus, wezwał mnie i Orsinusa. Mieliśmy ukarać Pardusa. Uprzedził nas o jego agresywnym zachowaniu. Nie zdążyliśmy zrobić nic, gdyż na miejscu pojawił się Czarny Pan. Z Pardusem przeprowadził rozmowę. Kazał mu "pokazać" co się wydarzyło. Najpewniej przez legilimencję. Ostatecznie, Pardus w naszej obecności nie został ukarany, ale ostrzeżony przez Czarnego Pana. Corvus nie mógł w tym przypadku nic zrobić. Wyczuwałem, że nie był zadowolony z przebiegu sytuacji.
Papilio
PS. Orsinus, nie miał znaku.