• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy

[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#12
23.02.2024, 12:49  ✶  
– O nie! Nie odbierzesz mi mojej ulubionej fuchy! – parsknęła Millie rozbawiona, choć tak naprawdę jej humor zdecydowanie wzmagał w stresie i adrenalinie. W spokojnych czasach była gderliwa, wręcz ospała pomimo bezsenności, zaś gdy przychodziło wyzwanie, jakkolwiek śmiertelne, nagle jej twarz zdobił uśmiech, a cięty język za nic miał zagrożenie. Z pewnością, gdyby chodziła do Lecznicy dusz, dowiedziałaby się o tym, jaki to jest piękny mechanizm obronny, ale miała to serdecznie w dupie. Działało? Tak, więc na chuj drążyć temat.

Chciała dopić kawę, ale już jej nie było. Rozczarowana odłożyła kubek, który nawet nie był w połowie pusty, tylko pusty absolutnie. Strasznie chciało jej się palić, informacje, które zdobyła, tak naprawdę potrzebowały trochę czasu, by się porządnie osadzić i dociążyć jej ramiona odpowiedzialnością. Czasem potrzebowała kilku godzin, czasem kilka miesięcy...

– Z ksywką czy bez rozumiem, że to tajemnica, ale nie bój nic, we mnie jak w kamień w morze, nawet syreny tego nie znajdą. – tam powinna się znajdować mała gwiazdka z przypisem, bo może i syreny by tego nie znalazły, ale Alastor z pewnością już tak. Powiedzieć coś Millie to jak powiedzieć im obojgu.

– Idziemy? Nabrałam ochoty na słodkie po tych rewelacjach, tu zaraz obok jest cukiernia o podobnym standardzie z zaskakująco zajebistymi pączkami. – zaproponowała, podnosząc się, zanim dostała odpowiedź.

I chodź na zewnątrz szarość świtu przechodziła w szarość listopadowego, londyńskiego dnia, pod skórą czuła, że widmo wojny jest trwającą do skutku nocą polarną. A one, a oni pośród tej czerni będą świecić najjaśniej.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1968), Millie Moody (1618)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 18.02.2024, 19:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 09:06
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 14:39
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 19.02.2024, 20:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 19.02.2024, 21:54
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 15:15
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 15:36
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 20.02.2024, 22:23
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 20.02.2024, 23:17
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 22.02.2024, 15:41
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Brenna Longbottom - 22.02.2024, 18:56
RE: [listopad 1970] Im ciemniejsza noc, tym jaśniejsze gwiazdy - przez Millie Moody - 23.02.2024, 12:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa