• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley

[19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#5
26.02.2024, 23:40  ✶  
Obaj mieli w dupie awanse, obaj mieli w dupie raporty... Obaj się nie wychylali. Ale coś jednak sprawiło, że i jeden, i drugi, znaleźli się w tym konkretnym czasie w tym konkretnym miejscu. Czy zgrywał bohatera? Być może - chociaż mu się to nigdy nie zdarzało. Okej, czasem miewał przebłyski, ale żeby aż pędzić? Nie, tu musiało coś być na rzeczy. I tym czymś, a raczej kimś, była Penny. Przyjaciółka, dobra znajoma - tak o niej mówił. Ta ruda wywłoka, żmija na którą trzeba uważać, bo ukąsi i to tak, że nie zatruje, ale wda się zakażenie i potem gangrena. A jednak leciał do niej, jak pies z wywieszonym jęzorem, gdy tylko usłyszał huk i dojrzał wywarzone drzwi.

- Kurwa, Stanley, odpuść - warknął w jego stronę, bo co go nagle wzięło na przestrzeganie przepisów? Przecież wiedział, że byli u jego znajomej, po co ta maskarada? Otoczył Penny ramionami i przycisnął ją do siebie, bo ta znowu zaczęła paplać. Że nie chciała, nie mogą jej aresztować. Ja pierdolę, zamknij się! - Zamiast pierdolić, zabezpiecz to co zostało z drzwi.
Zignorował załamanie Penny, i po prostu wydał polecenie Borginowi. Chociaż nie był w pozycji, by wydawać mu jakiegokolwiek polecenia, to jednak jego głowa kiwnęła w kierunku drzwi, a jedna z rąk - w stronę ciała. Stanley zajmie się drzwiami, a on ciałem.
- A ty się uspokój. Mówiłem: ani słowa! - gdyby nie był sobą, to by tupnął nogą, ale że był sobą, to nic takiego nie nastąpiło. Za to nastąpiło mocne ściśnięcie ramion dziewczyny i odciągnięcie jej na kilka dobrych centymetrów. Lekko nią potrząsnął. - A teraz po kolei. Mów, co się stało.
Upewnił się, że może ją puścić, żeby mu zaraz nie zeszła na zawał, a potem dopiero sięgnął po różdżkę. Bo to, że tu leżało ciało wcale nie oznaczało, że to ciało było martwe. Wszystko wskazywało na to, że mężczyzna był martwy, ale przecież to mogło być tylko wrażenie. Parkinson ostrożnie nachylił się w jego kierunku i trącił czubkiem buta głowę. Wyglądał jak szmaciana kukła. Nie wydawało się, by miał zaraz ożyć i się na nich rzucić, więc kucnął i przytknął dłoń na odległość kilku milimetrów do jego ust i nozdrzy. W sklepie panował zaduch, a akurat nie był babą, by nosić przy sobie lusterko. Obserwował, próbując wyłapać na skórze dłoni oznaki oddechu.
- Żyje, ale ledwo, nie musimy nikogo wzywać, przynajmniej na razie. A więc? - nie odwracał nieprzytomnego. Widać było, że ledwo zipie. Jego kurtka była osmalona i miała dziury. Skóra na twarzy była poprzecinana, brakowało mu też chyba włosów. Śmierdziały spalenizną. Skrzywił się, bo to nie był zapach, do którego jego nos był przyzwyczajony. Na szczęście nie był na tyle mocny, by powodować odruch wymiotny, lecz gdyby się nachylił... Zerknął kontrolnie na Borgina, sprawdzając co ten pajac robi. Jeżeli znowu będzie coś odpierdalał, to chyba wyjdzie z siebie i stanie obok.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2495), Penny Weasley (2162), Stanley Andrew Borgin (2197)




Wiadomości w tym wątku
[19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Penny Weasley - 26.02.2024, 10:52
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan - przez Aidan Parkinson - 26.02.2024, 14:27
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 26.02.2024, 20:17
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Penny Weasley - 26.02.2024, 22:33
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Aidan Parkinson - 26.02.2024, 23:40
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 28.02.2024, 22:30
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Penny Weasley - 03.03.2024, 18:18
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Aidan Parkinson - 03.03.2024, 19:30
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 11.03.2024, 22:23
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Penny Weasley - 13.03.2024, 21:42
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Aidan Parkinson - 14.03.2024, 09:41
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 18.03.2024, 21:26
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Penny Weasley - 22.03.2024, 07:02
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Aidan Parkinson - 23.03.2024, 09:20
RE: [19/20.03.1972] Wcale nie chciałam go zabić, Aidan! | Penny & Aidan & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 24.03.2024, 20:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa