27.02.2024, 01:00 ✶
22.07.1972, Londyn
Cynka,
wybacz, że się ostatnio nie odzywałam. Pewnie trudno w to uwierzyć, ale lipiec jest jeszcze gorszy niż maj. Serio. Do tego kilka dni temu zrobiłam sobie dwudniowe mini wakacje na Sycylii, a potem dwa dni spędziłam na służbie w pracy…
Ale z tego wszystkiego wyszła jedna dobra rzecz. Wyniosłam się z domu. Na swoje. Do tego mieszkania, co je kiedyś kupiłam na wszelki wypadek… Więc… jakbyś chciała wpaść na jakąś parapetówkę, to tu masz dokładny adres.
Ściskam mocno,
Tori