• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus

[23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#4
28.02.2024, 17:11  ✶  

Słysząc jego słowa, spojrzał na niego tak, jakby ten próbował go pouczać, a nie powinien. Nicholas wiedział, co robił. Był bardzo ostrożny. Nie musiał mu zwracać uwagi. Choć doceniał to, że również stawiał na ostrożność.

- W tym przypadku zrobiłem wyjątek, bo wiem, że nie masz kluczy.
Wyjaśnił, wpuszczając Rodolphusa do środka, zamknął za nim drzwi, na zamek, na klucz. Chyba, że Lestrange będzie planował wyjść, to żaden problem przekręcić zamki. Ewentualnie użyć teleportacji. Na razie Nicholas nie zabezpieczał mieszkania zaklęciami. Nie miał koledze za złe zwrócenie uwagi. Powiedział słuszną rzecz, ale Nicholas chciał go zapewnić, że nie ma powodu do obaw. Skoro jeden z nich był w środku.

Czy Travers mógł zaliczać się do osób nienormalnych, z powodu pracy w Departamencie Tajemnic? Mogło tak być. Choć nie musiało to być widoczne na pierwszy rzut oka. Mogło to także wychodzić podczas jakiejkolwiek rozmowy. Zachowania. Być może jeszcze nie zaliczał się do tego grona osób i przyjdzie to z czasem. Kto wie.

Przyniesiona przez Lestrange’a kolacja, została rozpakowana przez rzucenie zaklęcia. Nicholas przyglądał się temu, co mężczyzna przyniósł. Jak pewne porcje rozłożyły się na talerze, ale nierównomiernie. To był poniekąd sugerowany dowód, że Rodolphus musiał być gdzieś być na posiłku. Potwierdzały to w sumie słowa odpowiedzi, na zadane pytanie. Nicholas uniósł brew, prychnął cicho i pokręcił głową. Cały Robert. Można było wywnioskować, że to była sprawa, o której Nicholas nie powinien wiedzieć. Szanował ich prywatność interesów. Dlatego też nie dopytywał, a jedynie pokręcił głową w zrozumieniu.

Obserwował kolegę, zauważając jego grymasy na twarzy. To wystarczyło, aby stwierdzić, że spotkanie nie doszło za dobrze po myśli ich obojga, albo jednego z nich. W takim wypadku, kiedy Rodolplhus zniknął w łazience, Nicholas zajął się przygotowaniem herbaty. Mimo wstępnych planów, zwyczajnej zielonej, koledze zamienił na ziołową uspokajająco, relaksującą. Nicholas miał ich wiele, przygotowanych przez koleżankę z Biura Koronerów, Ministerstwa Magii. Kto wie, czy nie będzie musiał ją poprosić o nieco więcej tego zestawu ziół i herbat.

Zalane odpowiednią temperaturą wody kubki z herbatą, Nicholas postawił przy nich talerzach nałożonych potrawą, jaką przyniósł Rodolphus. Wtedy też powiedział, co mieli na kolację.

- Przynajmniej Ty rozumiesz moje problemy z dietą.
Nie podziękował, ale to słowo było jakby ukryte w tym zdaniu. Rodolphus zapamiętał, że Nicholas czegoś nie mógł jeść, miał uczulenie lub problemy z przetrawieniem, negatywną reakcją organizmu. Lepiej go zrozumiał, niż jego rodzina, a szczególnie babka. Dziękował potem ojcu za wstawiennictwo.  Inaczej doszłoby do tego, że Deliah chciałaby go najchętniej otruć.

Gdy zajęli swoje miejsca, Nicholas wciąż obserwował go, nawet dyskretnie. Zauważając chwilową jego nieobecność. Rozkojarzenie? Zamyślenie? Nie pytał o nic. To spotkanie musiało być widocznie trudne?

- Dać Ci kolejną koszulę?
Zapytał z lekkim uśmiechem. Obkupi się później. Miał ich trochę w zapasie. Mógł nawet pożyczyć mu koszulę z kołnierzem, zwykłego t-shirta. Co by chciał, aby to zdjąć z siebie. Jeżeli winem przesiąkła mu nawet podarowana przez Nicholasa koszula. Nie byłby na to zły. Wypadki się zdarzają i domyślał się, jak mogą bywać niekiedy irytujące.
Wtedy też Rodolphus postanowił się trochę zwierzyć, z odbytego spotkania. Robert wystawił go na próbę. To wyjaśniało jego zachowanie.
- Nie wezwał Cię na rozmowę, ale miał dla Ciebie zadanie?
Zapytał. Bez szczegółów. Po prostu chciał wiedzieć, czy zgadł. Robert miał to do siebie, że potrafił młodych postawić przed trudnym wyborem, zadaniem. Dla Nicholasa nie było to nic nowego. Przechodził taki chrzest podobnie.
- Zapłacił. Ale wcześniej wspomniałeś, że Ciebie też to dotyczy?
Zapytał, choć nie wymagał aby ten mu odpowiedział. Sięgnął do swojej kieszeni i wyjął zapasowe klucze do swojego mieszkania. Miał jeden komplet na awaryjną sytuację. Jak widać, przydają się teraz. Położył na stole i przysunął do Lestrange’a.
- Jeżeli chcesz zostać na dłużej, możesz ich potrzebować. Nie będziesz musiał pukać.
Pamiętał o tym. I być może Nicolasowi nie przeszkadzało to, że będzie miał współlokatora. Niewymownego. Śmierciożercę. Obaj mieli podobne gusta i zainteresowania. Jemu akurat Travers pozwoliłby u siebie zamieszkać na dłużej. A nawet pomóc, w pewnymi sprawami, związanymi bądź nie z Robertem. Jeżeli będzie tego potrzebować.
- Zrobiłem Ci herbatę uspokajająco, relaksującą.
Dodał.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nicholas Travers (5172), Rodolphus Lestrange (7717)




Wiadomości w tym wątku
[23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 25.02.2024, 22:46
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 28.02.2024, 00:39
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.02.2024, 01:11
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 28.02.2024, 17:11
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.02.2024, 19:01
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 29.02.2024, 00:35
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 29.02.2024, 01:14
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 01.03.2024, 00:46
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.03.2024, 01:06
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 02.03.2024, 03:24
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.03.2024, 09:30
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 03.03.2024, 02:34
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.03.2024, 09:21
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 03.03.2024, 18:00
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.03.2024, 19:07
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 06.03.2024, 13:48
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 07.03.2024, 12:03
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 07.03.2024, 16:43
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 07.03.2024, 18:43
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 07.03.2024, 23:15
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 07.03.2024, 23:50
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 08.03.2024, 21:38
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 09.03.2024, 10:01
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 10.03.2024, 12:28
RE: [23.06.1972, wieczór] I just wanna run | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 10.03.2024, 13:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa