• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty

[8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty
Devil in disguise
She's dancing by herself
She's crowned the queen of hell
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stukot obcasów zwiastuje jej chuderlawą, drobną posturę, którą skrzętnie ukrywa pod pstrokatymi, szerokimi koszulami, szerokimi nogawkami spodni i kapeluszami z okrutnie wielkim rondem. Blada, o twarzy pokrytej pajęczynką piegów, oczach roziskrzenie piwnych, ustach surowo wykrojonych. Na jej obliczu często pełznie uśmiech, ukazujący nieidealne zęby, o skrzywionych kłach – jest w niej jednak coś rozbrajająco szczerego. Aura czerwona, intensywna, niejednokrotnie przytłaczająca.

Loretta Lestrange
#5
29.02.2024, 18:48  ✶  

Bo przecież za każdym razem, gdy napotykała spojrzeniem ciemnej toni tęczówek bezmiar błękitu zawierający się w jego oczach, coś w niej zamierało. Jakby kaskada supernowych ognistą łuną przemykała po nieboskłonie; jakby wszystkie nieistotności wszechświata zawierały się w jednym, krótkim westchnięciu wszechrzeczy – jakby umieranie nabierało nowych barw; jakby ten kalejdoskop emocji zsuwał się na ramiona ciężkim całunem, który utrzymywała na wątłych ramionach. I nawet te uśmiechy, wysyłane gdzieś w niebyt, pomiędzy gwiazdy, zawierały ułamki rzeczywistości. Była istniejąca i namacalna – nieomal jak zawsze. Nosząc na barkach dwudziestą wiosnę, dopiero wkraczając w dorosłość, wybrzmiewała tymi wszystkimi niewinnościami poranków.

Myśli były splątane i niewiadome; jednocześnie błędne i skalane prawdziwością. Spojrzała na niego raz jeszcze, pogubiona w kaskadzie tych wszystkich emocji, które jej towarzyszyły za każdym razem, gdy go widziała. Niedojrzała i miękka, podziwiała go na rozciągłości tych wszystkich lat, które umykały pod dłonie zaklętej enigmy; chciała go mieć i jednocześnie nie-mieć. Bała się, że zakochała się w tym niedoścignionym ideale, który wyklarował się na przestrzeni lat – nie pozwalając jednocześnie podejść zbyt blisko, a jednocześnie tak nęcąco przyciągając.

Skierowała na niego spojrzenie znowu, wychwytując ten niepokojący uśmiech, czający się gdzieś w jego kącikach ust. Sama przybrała miękki grymas, w filuterności rozciągający się powoli do pełnego uśmiechu, ukazującego te urokliwie krzywe kły.

– Nie jesteś nigdy uprzejmy – odparła, wzruszając ramionami, podsumowując to wszystko, co wykwitło między nimi bezsłownie.  – Zresztą, miałbyś być uprzejmy, bo masz parszywy humor? To się nie klei, a szkoda – rzekła po chwili.

Cztery lata odbijały się między nimi nimbem wielorakiej różności; nie wszystkie słowa, które między nimi padały, były wiążące i nie każdy gest był tym, czym w wysmakowaniu powinien być. Chwyciła z jego dłoni szyjkę szampana, biorąc kilka konkretnych łyków. W głowie zaszumiało niebezpiecznie, zachwiała się nieomal na moment na nogach, w porę jednak zachowała równowagę.

Chwyć mnie między palce i rozetrzyj, znajdź to, co od dawna ukrywałam w sobie pod woalką piękna; jestem przecież wszystkim, przed czym się ucieka – a najbliżej mi do absurdu letnich nocy i zimowych dni – gdy jedynie smak piżma przemyka przez moje wargi kolejnej nocy, której masz mnie na wyłączność. Dlaczego tego nie widzisz?

– Nie chcę zapominać. Chcę po prostu się napić, sztuka dla sztuki – podsumowała.

Rozbiegany wzrok utkwiła w oknie, stając tuż obok niego, spozierając z kamienicy na ulicę, tak jakby widziała ją po raz pierwszy. Po chwili jednak uniosła nieobecny wzrok na niego, szukając odpowiedzi w jego spojrzeniu. Pośród kolejnej niespokojnej nocy.

Dopiero po chwili uniosła głowę, gdy dotarł do niej powolny sens jego słów.

– Wódka czy whisky? – zabrzmiała pytaniem, kierując się do szafki z alkoholami.



Part of me wanna to do stupid shit
Gotta admit, I'm a hypocrite
I like it way better than being on the side of it
I'm a psycho, loving it
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Logan Borgin (1365), Loretta Lestrange (1339)




Wiadomości w tym wątku
[8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Loretta Lestrange - 05.12.2022, 21:29
RE: [8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Logan Borgin - 25.12.2022, 13:33
RE: [8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Loretta Lestrange - 26.12.2022, 13:29
RE: [8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Logan Borgin - 28.02.2024, 21:55
RE: [8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Loretta Lestrange - 29.02.2024, 18:48
RE: [8 sierpnia 1966] Logan i Loretta / Mieszkanie Loretty - przez Logan Borgin - 01.03.2024, 18:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa