29.02.2024, 21:44 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.03.2024, 15:54 przez Millie Moody.)
Lepszy jest wróbel w garści niż gołąb na dachu, Milles wierzyła jednak w siłę argumentów, czy może raczej w argument siły swojego starszego (o rok niecały!) kolegi z pracy. W jej głowie to było pewne, że mieli już jednego do ewentualnego przesłuchania, czas było odłowić drugiego. Oczywiście, wątła istotka nie zamierzała tego robić siłą swoich mięśni, a wyobraźni przestrzennej i latami pranksterskich doświadczeń.
Accio, Wingardium Leviosa, czy nawet urocze Depulso nie dałyby sobie rady z całym człowiekiem, nawet tak wyzutym z ciężaru kręgosłupa moralnego jak jebany śmierciuch. Ale powiewająca szata już nie była taka trudna do okiełznania. Milles zamierzała zadrzeć jego pelerynę w górę i owinąć wokół głowy dla błogosławionej dezorientacji, a potem doprawić w odsłoniętą żyć ciśniętym w plecy śmietnikiem. Oni nie mieli litości dla pokrwawionej babeczki, ona też nie zamierzała.
A że to może nie było zbyt poważne zachowanie, zbyt honorowe... Ostatecznie, liczyła się skuteczność.
Accio, Wingardium Leviosa, czy nawet urocze Depulso nie dałyby sobie rady z całym człowiekiem, nawet tak wyzutym z ciężaru kręgosłupa moralnego jak jebany śmierciuch. Ale powiewająca szata już nie była taka trudna do okiełznania. Milles zamierzała zadrzeć jego pelerynę w górę i owinąć wokół głowy dla błogosławionej dezorientacji, a potem doprawić w odsłoniętą żyć ciśniętym w plecy śmietnikiem. Oni nie mieli litości dla pokrwawionej babeczki, ona też nie zamierzała.
A że to może nie było zbyt poważne zachowanie, zbyt honorowe... Ostatecznie, liczyła się skuteczność.
(Translokacja)
Zaatakowanie jednego ze Śmierciożerców x2 Pierwszy na pelerynę, drugi na śmietnik
Zaatakowanie jednego ze Śmierciożerców x2 Pierwszy na pelerynę, drugi na śmietnik
Rzut PO 1d100 - 55
Sukces!
Sukces!
Rzut PO 1d100 - 80
Sukces!
Sukces!