• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[11.06.72] Szczur na pokładzie

[11.06.72] Szczur na pokładzie
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#9
01.03.2024, 14:50  ✶  

Sam Nicholas znał co najmniej kilku śmierciożerców osobiście, co także ułatwiało drogę komunikacji, wzajemnego wsparcia, udzielania pomocy i współpracy. Teraz z kolei niespodziewanie poznał obu panów Lestrange, którzy pracują także w Ministerstwie Magii, a z jednym z nich, dzieli zawodowo nawet ten sam Departament.

Odebrał od Louvaina adres, napisany na tej kartce, jaką przekazał mu Czarny Pan. Pozwolił sobie wziąć na czas wykonania Eksterioryzacji. Rodolphusowi podziękował za wskazanie kierunku do sypialni, zatem aby nie tracić czasu, udał się tam. Zamknął za sobą drzwi. Potrzebował wyciszonego pomieszczenia, gdzie musi się na prawdę skupić, aby przejść w stan astralny. Rozejrzał się jeszcze, nie decydując na zapalanie jakiegokolwiek światła. A jeżeli pomieszczenie było oświetlone, postanowił pozostawić je w półmroku. Zaklęciami można było dokonywać cudów. Wziął głęboki wdech i wydech. ”Bierzmy się do roboty.” – rzekł do siebie w myślach. Kartkę z adresem na razie schował do kieszeni. Zdjął buty i usiadł na łóżku. Po chwili, położył się gapiąc w sufit. Zamknął oczy, aby się wyciszyć. Brał głębokie wdechy i wydechy. Musiał wejść w stan głębokiej relaksacji. W trans. Powtarzał sobie ustalone dla siebie afirmacje. Musiał doprowadzić się do głębokiego wyciszenia wewnętrznego. Koledzy musieli dać mu na to nieco czasu. Uzbroić się w cierpliwość. Będąc świadomym tego, że będzie musiał z tego dzisiaj skorzystać, nie bez powodu widocznie tej nocy za wiele nie spał, a więcej czuwał.

Kiedy czuł, że osiągnął ten stan duchowy. Eksterioryzacja się powiodła. Że jego dusza opuściła ciało. Otworzył oczy będąc w postaci astralnej, znajdując na Alei Horyzontalnej. To tutaj chciał się znaleźć. Tutaj się znalazł. Pamiętając co miał zrobić, gdzie się udać. Spojrzał na swoje dłonie, rozejrzał po otoczeniu, aby zarejestrować, w której części Alei się znalazł. Dostrzegł znajome kamienice. Swoją, Lestrange’a. Udał się tam, gdyż niedaleko powinna być ta, gdzie spalone zostało mieszkanie Alanny Carrow. Nikt go nie widział. Nikt najpewniej nie wyczuwał jego obecności. Mimo to, zachowywał ostrożność. W świecie czarodziejskim nie trudno o bycie wykrytym przez jakiegoś ezoteryka, wróżbitę czy innego znawcę w tych dziedzinach.

Co go na miejscu zaskoczyło to, że nie dostrzegał nikogo pilnującego zniszczonego przez pożar mieszkania. Miejsce było co prawda zabezpieczone taśmami. Ale czy zaklęciami także? Nie miał pojęcia. Tego w tej postaci nie sprawdzi. Nikogo tutaj nie było, nikt nie sprawował fizycznego nadzoru. Kompletna ruina z mieszkania niestrzeżona. Jakby wszystko spłonęło doszczętnie? Albo uprzątnęli porządnie. Wszedł tam, nie naruszając niczego. W postaci astralnej, nie mógł i tak niczego dotknąć. Rozejrzał się pobieżnie, a następnie wychodząc, rozejrzał się na zewnątrz. Żadnego patrolu? Zmarszczył brwi. Czy coś mógł przeoczyć? Czy możliwe, że tę sprawę potraktowano jako nic wartego uwagi, skoro nikt nie zginął? Nic więcej tu nie zdziała. Nie w tej postaci. Musiał wrócić teraz do siebie. Do swojego ciała. Zamknął oczy. Skoncentrował się mocno. A następnie, otworzył już będą w swoim ludzkim naczyniu. Znajomy sufit. Powoli podniósł się do siadu, przetarł oczy i nasadę nosową. Zsunął nogi z łóżka. Analizował to co widział. Ubrał buty. Wstał i wyszedł z sypialni.

Spojrzał na Rodolphusa, po czym na Louvaina. Wyjął z kieszeni kartkę z adresem i oddał młodszemu Lestrange’owi. Następnie zajął wolny fotel.

- Mieszkanie jest spalone. Puste. Wejście zabezpieczone taśmami. Ale, nikogo nie zauważyłem. Nikt nie pilnuje tego miejsca. Nie jestem wstanie powiedzieć, czy zabezpieczyli to miejsce dodatkowo zaklęciami czy nie.
Opowiedział im co widział. Patrząc z jednego na drugiego, choć dłużej zatrzymując wzrok na Martesie. Mogła to być pułapka. Ale też i nie. Nicholasowi przeszło przez myśl, że jeżeli nie chcą niczego naruszać, można byłoby pozwolić wejść tam Rodolphusowi w postaci węża. Tylko i tutaj istniało ryzyko, czy to się powiedzie. Co zrobią ostatecznie, decyzja należała do Louvaina. Czy ich plan wymaga w tej chwili poprawek?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (338), Louvain Lestrange (1912), Nicholas Travers (1773), Rodolphus Lestrange (1916)




Wiadomości w tym wątku
[11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 17.02.2024, 15:41
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Rodolphus Lestrange - 17.02.2024, 20:05
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Nicholas Travers - 18.02.2024, 01:46
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 22.02.2024, 11:35
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Rodolphus Lestrange - 22.02.2024, 12:12
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Nicholas Travers - 27.02.2024, 11:35
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 28.02.2024, 19:18
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Rodolphus Lestrange - 28.02.2024, 19:35
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Nicholas Travers - 01.03.2024, 14:50
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 02.03.2024, 13:19
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Rodolphus Lestrange - 02.03.2024, 14:07
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Nicholas Travers - 02.03.2024, 16:42
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 06.03.2024, 17:03
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Eutierria - 01.05.2024, 00:28
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Louvain Lestrange - 13.05.2024, 00:24
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Rodolphus Lestrange - 22.05.2024, 20:16
RE: [11.06.72] Szczur na pokładzie - przez Nicholas Travers - 24.05.2024, 23:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa