• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17.07.72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie

[17.07.72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#18
02.03.2024, 19:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.03.2024, 19:40 przez Guinevere McGonagall.)  

– Naprawdę? Aż dziwne, że potrafisz się wyspać w namiocie i nie potrzebowałeś dla siebie ściągnąć takiego łóżka z baldachimem – jak dla Lety (i Jamila) powiedziała z błyskiem w oku, nie wspominając jednak imion kolegów z ekipy, bo ten żart rozumiał się sam przez się. – Albo, że wszędobylski piasek w Egipcie nie przeszkadzał ci tak bardzo, jak wysypywałeś go później z butów i z… – zawiesiła się sugestywnie i przysunęła do Cathala odrobinę, by ciszej, a jednocześnie nie za cicho, dokończyć to jakże ważne dla ludzkości zdanie: – majtek – i wtedy parsknęła i odsunęła się na odpowiednią odległość. Oboje doskonale wiedzieli, że żadna księżniczka, która to spała na ziarnku grochu, nie miałaby lekkiego życia na wykopaliskach i to nie była praca dla ludzi, którzy mogli żyć bez wygód. Magia wiele rzeczy upraszczała i ułatwiała, zgoda, ale nie dało się jej używać zawsze i wszędzie.

Gdyby czuła się niekomfortowo, obejmowana przez Cathala, to ten taniec wyglądałby zupełnie inaczej. Ale jego obecność i dotyk jej nie wadziły, nie byli osobami, które widzą się pierwszy raz na oczy i są zmuszone do kontaktu ze sobą, jak to miało miejsce na tym (jakże głupim) konkursie. Lubiła jego obecność i czuła się swobodnie, nic nieodpowiedniego się więc nie działo (to znaczy przegrana w konkursie była nieodpowiednia, ale o niej Ginewra starała się nie myśleć).

– Nie jestem przesadną fanką ryb – znaczy zjeść – zje, ale nie był to jej pierwszy wybór. Właściwie to w Egipcie dużo się jadło ryb, warzyw i owoców, natomiast ryba w cieśnie… Takiego cuda to nie jadła, to musiała przyznać. – Ale jak to taki przysmak, to mogę spróbować – stwierdziła, choć raczej nie była na ten pomysł pełna entuzjazmu… Ale była w niej pewna ciekawość, to na pewno. – Nie obrażam, nigdy go nie jadłam, to co tu obrażać. Po prostu… Wolę… inne rzeczy? – na przykład nadziewane gołębie, hamam mahshi. Albo shawarma – takie rzeczy lubiła. – Chyba jadłam kiedyś ten pudding. Któraś ciotka chyba zrobiła, albo może nawet moja babcia… Jak kilka lat temu przyjechaliśmy tu na Yule – przekopywała właśnie pamięć w poszukiwaniu tych detali i było to widać, ale ostatecznie wzruszyła ramionami, bo nie była do końca przekonana. – Mówisz, że taki dobry? – zaś pudding świąteczny… – Rodzynki są wspaniałe. Tak jak suszone daktyle – i słodkie jak cholera, zwłaszcza te drugie. Czy ktoś taki jak ona, wychowany na kuchni egipskiej, mógł nie lubić suszonych owoców?

Słuchała tego wywodu o fasolkach i Cathal, pomiędzy jednym obrotem a drugim, mógł widzieć, jak zmieniają się jej emocje – jak w kalejdoskopie. Od skonsternowania, przez umiarkowane zainteresowanie, przez zaintrygowanie, przez pełną atencję, po pewność.

–  Oszalałeś? Bez ryzyka nie ma zabawy. Teraz to już muszę ich spróbować. Całą garść! – przecież wiedział z kim ma do czynienia. I to nie tak, że ryzykowała i rywalizowała z każdym o wszystko wszędzie. Ale te fasolki… To brzmiało jak kupa wspaniałej zabawy, a ona nie miała oporów przed próbowaniem nowych rzeczy. Szczególnie jeśli to była taka ruletka. – Gdzie to dostać?! – ależ się podekscytowała… Aż oczy jej zabłysły i na moment zmieniły się w kocie. Szybko jednak wróciły do normalności, gdy zorientowała się, co robi i gdzie są – ale była pewna, że nikt prócz Cathala i tak by tego nie zauważył.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (5746), Guinevere McGonagall (6141)




Wiadomości w tym wątku
[17.07.72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 05.02.2024, 17:05
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 05.02.2024, 23:54
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 06.02.2024, 14:13
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 07.02.2024, 04:18
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 08.02.2024, 21:32
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 09.02.2024, 21:02
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 10.02.2024, 20:25
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 14.02.2024, 21:12
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 15.02.2024, 11:56
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 21.02.2024, 00:30
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 21.02.2024, 23:13
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 24.02.2024, 23:40
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 25.02.2024, 20:37
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 26.02.2024, 22:32
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 27.02.2024, 19:52
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 28.02.2024, 23:43
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 01.03.2024, 12:53
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 02.03.2024, 19:40
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 04.03.2024, 09:11
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 07.03.2024, 19:28
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 08.03.2024, 17:11
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 14.03.2024, 22:12
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 15.03.2024, 19:01
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 16.03.2024, 13:51
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 20.03.2024, 15:09
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Guinevere McGonagall - 30.03.2024, 01:56
RE: [lipiec 72] To słowo, które słyszałeś, ma rytm, ma znaczenie - przez Cathal Shafiq - 01.04.2024, 10:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa