• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue

[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#4
03.03.2024, 14:43  ✶  
- Bo to twoja specjalność? - odpowiedział, zaczepnie się uśmiechając. No, po prawdzie to nie była jej specjalność, bo jeśli chodzi o bycie marudą, to akurat on tutaj wiódł prym, ale wiadomo o co mu chodziło. O gderanie w stylu "nie, nie będziemy go bić, Aidan". "Nie, zostaw ten kamień, Aidan. Zachowuj się Aidan". Gorzej niż Stanley, naprawdę. - To liczenie na coś więcej ma sens, słuchaj. W tym sensie, że mogły mieć nadzieję. Nie mówię że każda kobieta taka jest, ale no... Ludzie jak się zakochują, to potrafią ubzdurać sobie różne rzeczy.
Dodał. Nie żeby sam coś o tym wiedział, nie? Może i wiedział, ale Brenna tego nie wiedziała, bo Parkinson nigdy nie bujał się z żadną dziewczyną dłużej niż kilka tygodni. Zwykle były to po prostu przelotne związki, których nawet nie można było nazwać związkami. Ot, pojawiały się i znikały, on sam podrywał żywo każdą babę, którą spotkał. Wyjątkiem była praca - to chyba uchroniło chłopaka przed dostaniem kosza nie tylko od Brenny, ale i kilku innych koleżanek z Brygady. Bądź co bądź starał się być jako tako profesjonalny.

Longbottom słusznie zauważyła, że najpierw musiał się gdzieś zaszyć. Być może w zaułku, być może na klatce, z dala od wind. Tam, gdzie ludzkie oko nie sięga. Przyspieszył kroku, ale tylko odrobinę, bo przecież nie mogli zwracać na siebie zbyt dużej uwagi. Ale jeżeli im się wymknie, to po nich. Niby Brenna miała plan, ale cholera, ten plan miał dziury. Przecież mugole nie byli aż takimi... Ok, cofnął to, co przed chwilą pomyślał w chwili, gdy koleżanka rzuciła na ladę recepcyjną funty i pobiegła na schody. Przecież ten typ po prostu skinął głową, a pieniądze schował szybkim, chytrym ruchem do własnej kieszeni z bezczelnym lisim uśmiechem. Jeżeli tak wyglądało to społeczeństwo, to on się nie dziwił, że tylu psycholi chodziło po świecie. Ha tfu.

Również nie sięgał po różdżkę, chociaż był przygotowany do takiego ruchu. Naprawdę go korciło, ale musiał się powstrzymywać. Tak samo jak od biegu, bo blondyn, który był przed nimi, wcale się nie spieszył. Odwrócił się tylko w ich stronę, a Parkinson, wiedziony przeczuciem, otoczył talię Brenny swoją ręką.
- Kochanie, nie tak szybko. Ze spokojem, zdążymy ze wszystkim - uśmiechnął się promiennie, decydując się na skupieniu całej swojej uwagi na kobiecie. Mężczyznę dostrzegał tylko kątem oka. Puścił w międzyczasie oko do Longbottom, żeby ta się tylko nie zdenerwowała, że ją tak bezczelnie obłapia na schodach. Przecież to wszystko dla sztuki, dla przykrywki. Może mu dać w ryj później, jak już złapią tego chorego pojeba.

Blondyn przeszedł przez dwa piętra, by w końcu skręcić w główny korytarz. Aidan i Brenna byli o pół piętra za nim. To był właśnie czas, by przyspieszyć, by w końcu puścić biedną kobietę i rzucić się pędem do góry, zanim drzwi nie zamkną się za mordercą. Bo to musiał być on, nie było innej wątpliwości. Słyszeli już szczęk wyjmowanego klucza z charakterystycznym brelokiem, który dołączano do każdego klucza od pokoju tutaj. A wciąż mieli kilka sekund na wyskoczenie zza rogu. Tylko czy zdążą chociaż zerknąć, do którego pokoju wchodzi?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (2213), Brenna Longbottom (2201)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 01.03.2024, 20:29
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 01.03.2024, 22:51
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 02.03.2024, 22:46
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 03.03.2024, 14:43
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 04.03.2024, 09:32
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 04.03.2024, 12:38
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 04.03.2024, 12:41
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 11:25
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 05.03.2024, 11:30
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 12:09
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Brenna Longbottom - 05.03.2024, 12:35
RE: [09.07.72, noc] Starlight in your eyes of blue - przez Aidan Parkinson - 05.03.2024, 19:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa