03.03.2024, 19:01 ✶
– Polityka to jedno. Spodziewałbym się raczej szantaży, porwań, mordów i kradzieży – sprostował Cathal, a w jego głosie nie pobrzmiewały żadne emocje. Ministerstwo Magii mogło sprowadzić mnóstwo problemów, ale śmierciożercy jeszcze więcej. Szantażowanie członków ekipy, porwanie kogoś dla informacji, próba wejścia na teren siłą, zamordowanie kogoś – to wszystko wpisywało się w sposób działania Voldemorta, a gdyby usłyszał o filarach mogących dać wielką moc, na pewno by się tym zainteresował.
Oczywiście, nie wiedzieli, czy da się je uruchomić. I czy ich magii nie wyczerpał Augustus lub czy jej wykorzystanie nie wiodło każdorazowo do katastrofy. Ale Cathal wątpił, aby tamci wzięli to pod uwagę… a nawet jeżeli, chcieliby „nadzorować” wyniki prac.
– Na potrzeby raportów więc: dowiedzieliśmy się, że Augustus Rookwood wykorzystał magię filarów, zniszczył wioskę i prawdopodobnie wyczerpał ją do cna tak, że teraz są jedynie kamieniami, mającymi wartość historyczną. Co zrobić z tym dalej, zastanowimy się, kiedy dowiemy się więcej. To ostatnie wspomnienie… nigdy nie istniało, przynajmniej oficjalnie.
Shafiq spuścił wzrok na myślodsiewnię: na nieco mętne teraz srebro. I pomyślał, że może to dobrze, że nie da się go pewnie odczytać po raz kolejny. Lubił odkrywać dawne prawdy, tajemnice, prawdziwą wersję historii. Żył jednak na tym świecie dość długo, i przez dostatecznie wiele lat dzielił głowę z Salazarem Slytherinem, aby wiedzieć, że niektóre sekrety nie są przeznaczone dla każdego.
– Proponuję, że dalszy plan działania ustalimy w najbliższych dniach – dodał jeszcze, przenosząc płyn do fiolki. Sam chciał przemyśleć i przeanalizować to, co zobaczył: w najdrobniejszych szczegółach, nie tylko dotyczących filarów, bo był przecież historykiem i wszystko miało znaczenie. I podejrzewał, że kobiety też zechcą zagłębić się w notatkach…
Oczywiście, nie wiedzieli, czy da się je uruchomić. I czy ich magii nie wyczerpał Augustus lub czy jej wykorzystanie nie wiodło każdorazowo do katastrofy. Ale Cathal wątpił, aby tamci wzięli to pod uwagę… a nawet jeżeli, chcieliby „nadzorować” wyniki prac.
– Na potrzeby raportów więc: dowiedzieliśmy się, że Augustus Rookwood wykorzystał magię filarów, zniszczył wioskę i prawdopodobnie wyczerpał ją do cna tak, że teraz są jedynie kamieniami, mającymi wartość historyczną. Co zrobić z tym dalej, zastanowimy się, kiedy dowiemy się więcej. To ostatnie wspomnienie… nigdy nie istniało, przynajmniej oficjalnie.
Shafiq spuścił wzrok na myślodsiewnię: na nieco mętne teraz srebro. I pomyślał, że może to dobrze, że nie da się go pewnie odczytać po raz kolejny. Lubił odkrywać dawne prawdy, tajemnice, prawdziwą wersję historii. Żył jednak na tym świecie dość długo, i przez dostatecznie wiele lat dzielił głowę z Salazarem Slytherinem, aby wiedzieć, że niektóre sekrety nie są przeznaczone dla każdego.
– Proponuję, że dalszy plan działania ustalimy w najbliższych dniach – dodał jeszcze, przenosząc płyn do fiolki. Sam chciał przemyśleć i przeanalizować to, co zobaczył: w najdrobniejszych szczegółach, nie tylko dotyczących filarów, bo był przecież historykiem i wszystko miało znaczenie. I podejrzewał, że kobiety też zechcą zagłębić się w notatkach…
Koniec sesji